"Nie będziemy biernie stać". Kanada odpowiada na amerykańskie cła

Kanada nałożyła w środę cła na amerykański import o wartości 29,8 mld dolarów kanadyjskich w reakcji na amerykańskie 25-procentowe cła na stal i aluminium.

Na zdjęciu minister finansów Dominic LeBlancNa zdjęciu minister finansów Dominic LeBlanc
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kamara Morozuk/Bloomberg
Tomasz Sąsiada

- Nie będziemy biernie stać, podczas gdy nasz ikoniczny przemysł stalowy i aluminiowy staje się celem działań, które nie są fair - powiedział minister finansów Dominic LeBlanc podczas konferencji prasowej, podkreślając, że atak prezydenta USA Donalda Trumpa jest "niesprawiedliwy i nieuzasadniony". Działania USA określił jako włączanie "zakłóceń i nieporządku" w jedną z najlepiej działających dotychczas relacji gospodarczych na świecie.

Minister spraw zagranicznych Melanie Joly podkreśliła, że Trump zmienia wyjaśnienia codziennie i posługuje się obecnie obraźliwym uzasadnieniem, że kanadyjskie stal i aluminium stanowią "zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego". Dodała, że Kanada musi reagować "na ten nonsens".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gorzkie słowa polskiego przedsiębiorcy. "Daj Boże, żeby Europa miała jeszcze szansę"

- Jedyną stałą w wypowiedziach prezydenta Trumpa jest mówienie o aneksji naszego kraju poprzez ekonomiczny przymus. Nie wycofamy się i nie poddamy się temu przymusowi - podkreśliła. Działania Kanady określiła nie tylko jako walkę o wycofanie się Trumpa z ceł, ale także jako walkę o ochronę kraju przed możliwym przejęciem.

Z kolei minister przemysłu François-Philippe Champagne powiedział, że cła nakładane przez USA oznaczają, iż ze względu na duży import kanadyjskiej stali i aluminium przez amerykańskie firmy, wszystkie ceny amerykańskich produktów wzrosną. 60 proc. wykorzystywanego przez USA aluminium pochodzi z kanadyjskiej prowincji Quebec, a USA produkują tylko 16 proc. aluminium, którego potrzebuje amerykański przemysł.

W czwartek w Waszyngtonie będzie premier prowincji Ontario Doug Ford, który został we wtorek zaproszony na rozmowy z amerykańskim sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem. Rozmowy zostały zorganizowane po nałożeniu przez Ontario w poniedziałek 25 proc. ceł eksportowych na prąd sprzedawany do 1,5 mln odbiorców w amerykańskich stanach Michigan, Nowy Jork i Minnesota. Po uzgodnieniu terminu spotkania Ontario zawiesiło naliczanie opłaty.

Ford napisał w środę na platformie X, że rano spotkał się z obejmującym wkrótce urząd nowym premierem Kanady Markiem Carneyem i zgodzili się co do "konieczności zdecydowanej i silnej postawy wobec gróźb prezydenta Trumpa".

Jest nadzieja na "obniżenie temperatury"

LeBlanc powiedział, że to czwartkowe spotkanie jest szansą na "obniżenie temperatury". Podkreślił, jednak, że Kanada utrzyma swoje cła odwetowe i inne działania, a nawet nasili je 2 kwietnia, jeśli USA nie zniesie swoich ceł.

Nałożone przez USA na początku marca cła zostały już przez Kanadę zaskarżone do Światowej Organizacji Handlu, zaś Kanada wprowadziła 25-procentowe cła na amerykański eksport, w pierwszej kolejności na towary o wartości 30 mld dolarów kanadyjskich. Dodatkowe ograniczenia pozataryfowe, takie jak niedopuszczanie amerykańskich firm do przetargów na zamówienia publiczne czy usunięcie ze sklepów amerykańskiego alkoholu, wprowadzają kanadyjskie prowincje i terytoria.

Kanada, Meksyk i Chiny były pierwszymi krajami, w które uderzył cłami Donald Trump. Z kolei o północy z wtorku na środę czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 5 rano w środę w Polsce) zaczęły obowiązywać 25-procentowe cła na sprowadzane do USA stal i aluminium. Zostały nimi obłożone towary ze wszystkich krajów na świecie, w tym również z państw członkowskich Unii Europejskiej.

W reakcji na te cła Bruksela zapowiedziała, że nałoży cła odwetowe na towary z USA o wartości 26 mld euro. Cła mają być wprowadzane w kwietniu, w dwóch turach. W pierwszej kolejności KE odwiesi cła z czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa, a potem nałoży nowe, np. na wołowinę i cukier - choć dokładna lista jeszcze nie jest znana. Donald Trump już zapowiedział, że za te cła odwetowe nałoży na UE kolejne taryfy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu