Nie dla wszystkich wysokie rachunki za prąd. Oto kto zapłaci mniej

Nowe cenniki za prąd na kolejne miesiące oznaczają dla większości obywateli niewielkie, przynajmniej na razie, podwyżki, rzędu nie więcej niż 30 zł w skali miesiąca - pisze "Rzeczpospolita". Zwraca uwagę, że nie wszyscy zapłacą więcej.

prąd, rachunek, bezpiecznik, kwh, energetyczny, skrzynka, licznik, awariaprąd, rachunek, bezpiecznik, kwh, energetyczny, skrzynka, licznik, awaria
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | barnaba

Urząd Regulacji Energetyki wyliczył, że od 1 lipca do 31 grudnia rachunek za prąd w statystycznym gospodarstwie domowym wzrośnie o 27,5 zł netto miesięcznie. Założenie? Roczna konsumpcja na poziomie 2 MWh.

Dziennik przypomina, że zatwierdzone przez URE taryfy sprzedaży energii elektrycznej wynoszą średnio 623 zł za MWh. "Takiej ceny jednak dzięki mrożeniu nie będziemy płacić" - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak wyglądają kulisy branży stacji paliwowych? - Adam Sikorski w Biznes Klasie

Ceny energii od lipca 2024. Kto zapłaci więcej, a kto mniej za prąd?

Do końca czerwca obowiązywała zamrożona cena energii elektrycznej do limitu zużycia 2 MWh w ciągu roku. Powyżej tych limitów każda kolejna MWh kosztowała nie 412 zł, ale już 693 zł. Teraz jednak znika roczny limit i dla wszystkich pojawia się jedna kwota 500 zł za MWh.

Dla tych, którzy mieścili się poniżej dotychczasowego progu zużycia to oznacza podwyżkę - czytamy w "Rz". Wzrost rachunków za energię elektryczną nie dotknie wszystkich.

"Tacy konsumenci jak duże rodziny, użytkownicy pomp ciepła czy ładujący pojazdy elektryczne, a więc wszystkie te podgrupy mieszczące się w taryfie G11, a zużywające więcej energii niż przeciętne gospodarstwo domowe, a więc więcej niż 2 MWh w skali roku – zapłacą de facto mniej" - czytamy w "Rz".

W rachunku za energię elektryczną oprócz taryfy za sprzedaż, znajduje się też taryfa za przesył energii, która nie podlega mrożeniu. I choć ze stawki 289 zł za 1 MWh wzrośnie do 430 zł za MWh, w drugiej połowie roku zostanie pomniejszona o tzw. stawkę opłaty mocowej, która wynosi od 2,66 zł do 14,9 zł netto miesięcznie (stawka jest ryczałtowa i uzależnione od rocznego zużycia energii przez danego odbiorcę). "Zgodnie z ustawą o bonie opłata mocowa do 31 grudnia 2024 r. będzie wynosiła 0 zł" - czytamy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł