"Nie mogą bogacić się na wojnie". Lider PSL uderza w handel zbożem z Ukrainy

Wielkie koncerny nie mogą bogacić się na wojnie. A to wielkie koncerny handlują ukraińskim zbożem, nie indywidualni rolnicy - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konwencji Trzeciej Drogi.

Otrębusy, 02.03.2024. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na konwencji programowej Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni Polskie Stronnictwo Ludowe, 2 bm. w siedzibie Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca �Mazowsze� im. Tadeusza Sygietyńskiego w Otrębusach. (aldg) PAP/Rafał GuzWładysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Rafał Guz

Podczas konwencji programowej tworzących Trzecią Drogę partii PSL i Polska 2050 sporo uwagi poświęcono krajowej polityce. Podkreślono wagę bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Lider PSL odniósł się do negocjacji z Ukrainą i kryzysu na polsko-ukraińskiej granicy.

Zaapelował też do strony ukraińskiej. - Sprawy z Ukrainą są do załatwienia, ale strona ukraińska musi zrozumieć, że solidarność to zasada dwukierunkowa - stwierdził.

- My będziemy udzielać pomocy humanitarnej i militarnej, granica nigdy nie będzie zamknięta w tych dwóch obszarach, rolnicy to doskonale rozumieją - dodał. Zwrócił uwagę, że prowokacje odbywające się na granicy i protestach nie są dziełem polskich rolników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zboże wysypywane na granicy. "Wymknęło się spod kontroli. Trzeba szybko nad tym zapanować"

Kosiniak-Kamysz: embargo na cztery produkty to za mało

Według Kosiniaka-Kamysza konieczne są zmiany na poziomie całej Unii Europejskiej i odważne decyzje Brukseli.

- Emocje, które wiążą się dziś z granicą, wynikają z tego, że ktoś zgodził się na niekontrolowany napływ. Unia Europejska i Polska muszą zmienić stanowisko. Nie tylko indywidualne embargo na cztery produkty, ale limitowanie napływu wszystkich produktów. Bo to nieuczciwa konkurencja

Wielkie koncerny nie mogą bogacić się na wojnie. A to wielkie koncerny światowe handlują ukraińskim zbożem, a nie indywidualni rolnicy. Mamy pełną tego świadomość - stwierdził lider PSL.
Wybrane dla Ciebie