Niepewność na rynku elektryków. Coraz większy opór w Europie

Rosnący popyt na auta elektryczne teraz wyraźnie zwalnia, co skłania producentów do ograniczania produkcji. Przedstawiciele europejskiego rynku rewidują swoje prognozy dotyczące rynku, gdyż elektryki są droższe od samochodów spalinowych, a wiele krajów wycofuje dotacje - podaje "Rzeczpospolita".

Niepewna przyszłość aut elektrycznychNiepewna przyszłość aut elektrycznych
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michal Fludra/NurPhoto
oprac.  MZUG

Jeszcze niedawno dynamicznie rosnący popyt na elektryki teraz wyraźnie zwalnia, co skłania producentów do ograniczania produkcji. Zakaz sprzedaży aut spalinowych planowany na 2035 rok spotyka się z coraz większym oporem. Dane ACEA z lipca 2024 roku pokazują, że sprzedaż nowych samochodów elektrycznych spadła w czerwcu o 1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, osiągając 156,4 tys. sztuk, co zmniejszyło ich udział w rynku z 15,1 proc. do 14,4 proc. Największe spadki odnotowano w Niemczech, Holandii i Francji - informuje "Rzeczpospolita".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak skalować biznes w IT? - Jarosław Królewski w Biznes Klasie

Na popyt wpływa słaba infrastruktura

Według raportu "KPMG Global Automotive Executive Survey", do 2030 roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie może osiągnąć 30 proc. całkowitej sprzedaży, co jednak nie pozwoli Europie na zajęcie czołowej pozycji – wyprzedzą ją Chiny, a podobny udział będą miały USA i Japonia.

Europejscy liderzy branży są coraz bardziej pesymistyczni, jeśli chodzi o perspektywy rentownego wzrostu w najbliższych latach. Zaledwie 60 proc. respondentów wierzy, że do 2030 roku cena aut elektrycznych bez dotacji zrówna się z cenami pojazdów spalinowych.

Słaba infrastruktura ładowania oraz wysokie koszty baterii nadal hamują rozwój rynku elektryków. W Polsce liczba zarejestrowanych samochodów elektrycznych wzrosła o 7 proc. w pierwszej połowie 2024 roku, ale nadal pozostaje niewielka w porównaniu z innymi krajami.

Jak informuje "Rz", kluczową rolę w rozwoju elektromobilności odgrywają floty firmowe, które mają potencjał, aby przyspieszyć transformację rynku motoryzacyjnego w Europie. W Polsce leasing i wynajem są popularnymi formami finansowania zakupu samochodów elektrycznych, co potwierdza sukces programu "Mój elektryk".

Polacy chcą, ale ich nie stać

Mimo dużego zainteresowania zakupem samochodów elektrycznych w Polsce, niewielu konsumentów może sobie na nie pozwolić ze względu na wysokie koszty. Przyszłość rynku elektryków zależy w dużej mierze od dalszego spadku cen akumulatorów i rozwoju nowych technologii, takich jak akumulatory sodowo-jonowe. Rozbudowa infrastruktury ładowania w Europie również będzie kluczowa, jednak realizacja planów UE dotyczących utworzenia milionów nowych punktów ładowania napotyka na poważne wyzwania logistyczne - czytamy.

Według opublikowanego w końcu lipca badania porównywarki rankomat.pl, ponad połowa ankietowanych Polaków pytanych, czy myśli o zakupie takiego auta, odpowiedziała twierdząco - podaje "Rz". Jednak chęci mocno rozjeżdżają się z możliwościami. Tylko 7 proc. może przeznaczyć więcej niż 100 tys. zł na nowe auto, a w przypadku używanego 8 proc. ma budżet powyżej 50 tys. zł – informuje rankomat.pl. W podjęciu decyzji mógłby pomóc zapowiadany program dopłat.

Wprowadzenie nowych zasad otworzy możliwość dla przeciętnie zarabiających na zakup takiego auta i przyczyni się do rozwoju elektromobilności w Polsce – ocenia Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"