"Nieuchronne załamanie finansowe". Szef ONZ bije na alarm
Szef ONZ Antonio Guterres poinformował ambasadorów państw członkowskich, że organizacja jest zagrożona "nieuchronnym załamaniem finansowym". "W najbliższej przyszłości sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu" - napisał Guterres w liście, którego treść przytacza agencja Reutera.
Szef ONZ Antonio Guterres przekazał ambasadorom państw członkowskich, że niezapłacone składki zmuszają organizację zrzeszającą 195 państw do "zwrotu niewydanych środków".
"Albo wszystkie państwa członkowskie wypełnią swoje zobowiązania do pełnej i terminowej płatności, albo państwa członkowskie będą musiały gruntownie zrewidować nasze zasady finansowe, aby zapobiec nieuchronnemu załamaniu finansowemu" – napisał sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres w liście z dnia 28 stycznia.
ONZ boryka się z kryzysem finansowym, ponieważ Stany Zjednoczone, największy płatnik tej organizacji, znacznie ograniczył dobrowolne finansowanie agencji ONZ w 2025 roku gdy do władzy doszła kolejna administracja Donalda Trumpa. Zgodnie z zasadami ONZ, składki zależą od wielkości gospodarki każdego państwa członkowskiego. USA odpowiadają za 22 proc. budżetu podstawowego, a następnie są Chiny z 20 proc.
NBP chce nadal zwiększać zapasy złota. Ekonomista: dziś to bardziej kontrowersyjny temat
Guterres przyznał, że pod koniec 2025 r. kwota zaległości państw względem ONZ wyniosła rekordowe 1,57 mld dolarów. Ani szef ONZ, ani organizacja nie wymieniają państw, które uchylają się od wpłat. Jego zdaniem, przy obecnym obrocie spraw Narody Zjednoczone wyczerpią środki finansowego do lipca.
ONZ przewidywało już przed rokiem redukcję 6900 miejsc pracy i "obcięcie" budżetu o 20 proc. W 2025 roku Polska wpłaciła na rzecz Narodów Zjednoczonych 28,3 mln dol.
źródło: Reuters