Nocna prohibicja w całej Warszawie? Trzaskowski podał termin złożenia wniosku

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział w czwartek, że "najdalej w marcu" złoży wniosek, by nocna prohibicja obowiązywała w całym mieście. - Zaczynamy od dwóch dzielnic, w których jest najwięcej problemów - zaznaczył gospodarz stolicy.

Warszawa, 02.10.2025. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski XXVII sesji Rady m.st. Warszawy w stołecznym Pałacu Kultury i Nauki, 2 bm. Radni zajmą się projektami dotyczącymi zakazu nocnej sprzedaży alkoholu. (ad) PAP/Piotr NowakPrezydent Warszawy Rafał Trzaskowski
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Nowak
Marcin Walków

W czwartek odbędzie się nadzwyczajna sesja rady miasta poświęcona wprowadzeniu pilotażu nocnej prohibicji w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Zakaz miałby obowiązywać w godz. 23.00 do 6.00. Złożone przez Rafała Trzaskowskiego projekty zakładają, że zakaz będzie obowiązywać w dzielnicach od 1 listopada.

Na konferencji prasowej przed rozpoczęciem sesji Trzaskowski zapowiedział, że "w marcu najdalej" złoży wniosek, by ograniczenie obowiązywało w cały mieście od 1 czerwca 2026 r. - Zaczynamy od dwóch dzielnic, w których jest najwięcej problemów i zgłoszeń - wskazał.

Zaznaczył przy tym, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu dotyczy sklepów i stacji benzynowych, a nie barów i restauracji. Trzaskowski wyjaśnił, że pilotaż pokaże m.in. czy proponowane godziny będą odpowiednie oraz jak będzie wyglądała sytuacja w tych miejscach tuż przed 23.

Nocna prohibicja w stolicy? "Warszawa staje się takim 'alkoskansenem'"

Pilotaż nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach Warszawy

Pilotaż chcą na swoim terenie wprowadzić również dzielnice Bielany i Ochota. Trzaskowski pytany o tę kwestię, powiedział że najpierw zaplanowano pilotaż "w ścisłym centrum". - Wiem, że są dzielnice, które chcą takich ograniczeń, ale uspokajam - te ograniczenia będą funkcjonowały w całym mieście, dosłownie za kilka miesięcy - podkreślił prezydent stolicy.

Zwrócił uwagę, że ograniczenia nie rozwiążą wszystkich problemów związanych z bezpieczeństwem, dlatego potrzebne są kompleksowe działania, które - jak zapowiedział - będą podejmowane.

Na sesji rady Warszawy, która odbyła się dwa tygodnie temu, niespodziewanie prezydent Warszawy wycofał swój projekt wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w nocy w całym mieście. Radni zagłosowali też przeciwko projektowi radnych w tej samej sprawie, a przyjęli dwa projekty dotyczące wprowadzenia zakazu w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Z funkcji zrezygnował wiceprezydent miasta Jacek Wiśnicki (Polska 2050), który popierał stanowisko Trzaskowskiego.

Dwa przegłosowane przez radnych projekty pilotażu czekają teraz na decyzję organu nadzoru, czyli wojewody, a następnie trafią do rad dzielnicowych Śródmieścia i Pragi-Północ do zaopiniowania, a potem z powrotem do rady Warszawy.

Jeszcze przed głosowaniem stołecznych radnych nieoficjalnie mówiło się, że projekt zgłoszony przez prezydenta stolicy ma niskie szanse na poparcie. Wiadomo było, że decydujący głos w wielu sprawach miasta ma szef warszawskich struktur PO Marcin Kierwiński, który pozostaje w bliskim kontakcie z szefem klubu radnych KO Jarosławem Szostakowskim, a ten był przeciwny takim rozwiązaniom.

Wybrane dla Ciebie