Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
inwestycja
07.09.2020 14:50

Nord Stream 2 zagrożone? Zaostrza się konflikt między Niemcami a Rosją po otruciu Nawalnego

Niemcy rozważają nałożenie sankcji na budowę Nord Stream 2 w reakcji na otrucie przedstawiciela opozycji Aleksieja Nawalnego - informuje rzecznik rządu Steffen Seibert. Rosjanie jednak nie widzą powodów do obaw i są przekonani, że budowa gazociągu nie będzie wstrzymana.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Materiały prasowe)
Nord Stream 2 nie jest zagrożony - przekonują Rosjanie.

Nie milkną echa otrucia opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Pierwsze zapowiedzi medialne o możliwych sankcjach, które Niemcy nałożą na Rosję, potwierdza rzecznik niemieckiego rządu.

Steffen Seibert, bo o nim mowa, poinformował, że kanclerz Angela Merkel zgadza się z apelem własnego ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa - podaje Polska Agencja Prasowa.

W weekend Heiko Maas zwrócił się do Rosjan o pomoc w wyjaśnieniu sprawy Nawalnego. W przypadku odmowy Niemcy będą zmuszeni do zrezygnowania z poparcia dla inwestycji Nord Stream 2.

Zobacz: Nord Stream 2. Są zapowiedzi nowych sankcji. "Projekt będzie musiał się zmienić"

- Liczę na to, że Rosjanie nie skłonią nas do zmiany stanowiska w sprawie Nord Stream 2. Mamy stanowcze oczekiwanie wobec rządu rosyjskiego, że rozwiążą tę poważną sprawę kryminalną - powiedział Heiko Maas w "Bild am Sonntag".

Rosjanie jednak starają się zachować spokój. W poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ogłosił, że nie widzi zagrożenia dla przyszłości Nord Stream 2. Ocenił też, że dyskusja o możliwym wstrzymaniu inwestycji jest "absurdalna".

- Na razie odnotowujemy, że w odpowiedzi na każde takie nowe oświadczenie [wzywające do wstrzymania budowy - PAP] pojawiają się dwa, mówiące o absurdalności takich propozycji - stanowczo podkreśla Pieskow, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

W Niemczech trwa gorąca dyskusja o współpracy niemiecko-rosyjskiej. Do krytyków tejże współpracy codziennie dołączają kolejne osoby. Niedawno głos swój zawarł również minister zdrowia Jens Spahn, który stwierdził, że przyszłość gazociągu jest "w rękach Rosji".

Temat sankcji, które Niemcy mogłyby nałożyć na budowę gazociągu, pojawił się w dyskusji publicznej już przed tygodniem. Wtedy to niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger prognozował, że sprawa Nawalnego może okazać się "punktem krytycznym" w relacjach dwóch państw.

Wyraźny głos w tej sprawie podniósł również szef NATO Jens Stoltenberg, który - w imieniu wszystkich członków sojuszu - przekazał w piątek słowa potępienia wobec sprawców ataku na Aleksieja Nawalnego.

Aleksiej Nawalny, rosyjski opozycjonista, kilka tygodni temu z objawami otrucia został przetransportowany do niemieckiego szpitala. Następnie rząd Republiki Federalnej Niemiec - po zleconych badaniach pod kątem toksykologicznym - opublikował komunikat, w którym poinformował, że substancja, którą został otruty Aleksiej Nawalny to środek chemiczny z grupy nowiczok.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-09-2020

czaszefChyba nie ma nikogo tak głupiego, żeby wierzył w to niemieckie pierdzenie na wargach. Jeżeli Niemcy odstąpią od Nord Stream 2 to wyłącznie z powodów … Czytaj całość

07-09-2020

Tetryk z PRLOtrucie zgoda. Tylko adresat nie rosyjski. Podaję właściwego specjalistę od wszelkich knowań, intryg i prowokacji: CIA z siedzibą w Waszyngtonie.

07-09-2020

Kto to pisałTen rurociąg to wspólna inwestycja więc rozumiem że Niemcy naloza sankcje na swój projekt?😂😂😂ookkk3eeejjj

Rozwiń komentarze (52)