Policja zniknęła sprzed domu prezesa PiS. Policzyli, ile wydało państwo

Ponad 35 mln zł kosztowały działania policji na terenie Warszawy i Krakowa w latach 2016-2023. Kwota uwzględnia m.in. roboczogodziny ponad 112 tys. policjantów zaangażowanych w akcje - informuje "Super Express", który wyliczył, ile kosztowała policyjna ochrona prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Jarosław KaczyńskiJarosław Kaczyński wiele razy korzystał z ochrony policji swojego domu na Żoliborzu
Źródło zdjęć: © Wyborcza.pl | Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

W połowie grudnia 2023 r. policyjne patrole zniknęły sprzed domu Jarosława Kaczyńskiego. Policjanci wrócą do prawdziwej pracy, nie będą agencją ochroniarską jakiegokolwiek polityka - zapowiadał wówczas nowy minister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Kierwiński.

Ochrona prezesa PiS

Ale wcześniej prezes PiS mógł liczyć na ochronę funkcjonariuszy.

"Z danych przekonanych przez Komendę Stołeczną Policji wynika, że po raz pierwszy Jarosław Kaczyński skorzystał z ochrony domu przez funkcjonariuszy policji w 2019 roku" - informuje dziennik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pęknie bańka na rynku nieruchomości? Ekspert tłumaczy

Rekordowy był rok 2020.

Gdy Polacy zmagali się z pandemią koronawirusa, ta suma wzrasta do olbrzymich kwot. To aż 5 330 272,54 zł - wylicza dziennik.

Informuje, że w 2021 roku za ochronę domu prezesa PiS "policzono astronomiczną kwotę" 1 592 163,43 zł. Ale w 2022 roku ta suma była znacznie mniejsza - 442 787,74 zł.

Chodzi nie tylko o wydatki na pense policjantów, ale i koszt związany z eksploatacją pojazdów służbowych w trakcie akcji ochraniania Jarosława Kaczyńskiego.

Funkcjonariusze chronili nie tylko dom prezesa PiS czy biuro partii, ale i obchody miesięcznic katastrofy smoleńskiej w Warszawie czy Krakowie. Od siedmiu lat to zawsze był koszt ponad miliona złotych. W 2017 i 2023 roku, jak podaje "Super Express", wyniósł ponad 5 mln zł - jeśli chodzi o Warszawę.

Łącznie działania policji na terenie Warszawy i Krakowa w latach 2016-2023 kosztowały 35 236 714,90 zł - wynika z danych zdobytych przez "SE".

Prywatna ochrona prezesa PiS

Przypomnijmy, że prezes PiS korzysta również z prywatnej ochrony komercyjnej firmy Grom Group, a jej działania osobiście nadzorował Zbigniew Lasek. Jak ustalił TVN24, Lasek był jednym z założycieli tej firmy, ale formalnie nie miał z nią związków. Pracował na etacie szefa pionu bezpieczeństwa w koncernie Orlen. Według ustaleń z 2019 roku partia wydała na prywatną ochronę ponad 2 mln zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"