Odwołanie darowizny nieskuteczne, gdy obdarowany już ją zbył. SN mówi jasno
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej w sprawie zwrotu nieruchomości po odwołaniu darowizny. Powód: obdarowani przed skierowaniem sprawy do sądu przekazali ją dalej, więc nie mogli zostać zobowiązani do przeniesienia własności - podaje we wtorek "Rzeczpospolita".
Jak tłumaczy "Rz", powódka w ramach darowizny przekazała dalszym krewnym nieruchomość. Po pewnym czasie stwierdziła jednak, że są oni wobec niej rażąco niewdzięczni i zapragnęła odzyskać nieruchomość. Skierowała sprawę do sądu, jednak najpierw sąd okręgowy, a następnie apelacyjny, uznały, że jeszcze przed wytoczeniem powództwa pozwani zbyli darowaną nieruchomość w formie darowizny.
Sąd Najwyższy podtrzymał tę opinię i wskazał na art. 409 w zw. z art. 898 par. 2 Kodeksu cywilnego: obowiązek zwrotu nie powstaje, gdy w chwili niewdzięczności obdarowany nie jest już wzbogacony. Dlatego SN odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej.
Student może używać AI? Wykładowca o zagrożeniach
Co przesądziło o rozstrzygnięciu
Jak podaje "Rzeczpospolita", najważniejsze dla podjętej decyzji było to, że w dniu złożenia pozwu obdarowani nie byli już właścicielami nieruchomości, więc nakazanie im przeniesienia własności byłoby niewykonalne.
Sędzia SN Marta Romańska podkreśliła, że wobec prawidłowej oceny prawnej sądu apelacyjnego rozważanie przesłanek "rażącej niewdzięczności" stało się zbędne.
Źródło: rp.pl