O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Prezes Ryanaira Michael O’Leary zapowiedział na dziś poranną konferencję prasową w Dublinie. Spotkanie ma na celu – jak określił to przewoźnik – "odniesienie się" do ostatnich wypowiedzi Elona Muska. Amerykański miliarder zasugerował wcześniej możliwość przejęcia irlandzkiej linii lotniczej, co wywołało ostrą wymianę zdań między biznesmenami.
Szef największej taniej linii lotniczej w Europie wchodzi w otwarty konflikt z właścicielem platformy X (dawniej Twitter). Po serii internetowych zaczepek ze strony Elona Muska, Michael O’Leary postanowił przenieść dyskusję z mediów społecznościowych na grunt tradycyjnej konferencji prasowej.
Jak informuje Press Association, powołując się na oficjalny komunikat Ryanaira, Michael O’Leary spotkał się z dziennikarzami w Dublinie o godzinie 10:00 czasu lokalnego. Celem konferencji jest – tu cytat z oświadczenia przewoźnika – "odniesienie się/rozzebranie" (ang. address/undress) stwierdzeń padających ze strony amerykańskiego miliardera. Irlandzka linia lotnicza wprost określa zachowanie Muska mianem "histerii na Twitterze".
Wielki powrót polskiej marki. Prezes ujawnia, co go uratowało
"Wielka wyprzedaż dla idiotów"
Konflikt między dwoma kontrowersyjnymi liderami biznesu przybrał na sile we wtorek po południu, gdy Ryanair opublikował ostre oświadczenie. O’Leary zapowiedział w nim, że odniesie się do – jak to ujął – "najnowszych tweeto-bzdur Elona Muska".
W typowym dla siebie, prowokacyjnym stylu, szef Ryanaira nie przebierał w słowach, oceniając kompetencje właściciela Tesli i SpaceX. – Musk wie jeszcze mniej o zasadach własności linii lotniczych niż o aerodynamice samolotów – stwierdził O’Leary w opublikowanym komunikacie.
Irlandzki przewoźnik postanowił również wykorzystać medialne zamieszanie marketingowo. Linia ogłosiła uruchomienie promocji pod nazwą "wyprzedaż miejsc dla wielkich idiotów". Oferta, obejmująca 100 tysięcy biletów w cenie 16,99 euro, jest dedykowana "szczególnie" dla Elona Muska oraz "wszystkich innych idiotów na platformie X". Kampanię opatrzono hasłem: "Kup teraz, zanim Musk zdobędzie jedno [miejsce]".
Musk grozi przejęciem
Bezpośrednią przyczyną zwołania dzisiejszej konferencji jest aktywność Elona Muska w mediach społecznościowych. Miliarder utworzył na należącej do siebie platformie X ankietę, w której zapytał obserwujących, czy powinien kupić linię Ryanair i "przywrócić Ryana jako ich prawowitego władcę".
Choć wpisy Muska często mają charakter prowokacyjny, analitycy i media przypominają, że jego przejęcie Twittera (obecnie X) również rozpoczęło się od serii zaskakujących i początkowo bagatelizowanych komunikatów w sieci. Tym razem jednak sytuacja dotyczy spółki giełdowej o ugruntowanej pozycji. Ryanair jest notowany na indeksie Euronext w Dublinie, a kapitalizacja rynkowa spółki wynosi około 30,4 mld euro. Przewoźnik planuje w bieżącym roku finansowym przewieźć 207 milionów pasażerów.
Eksperci zwracają jednak uwagę na istotną przeszkodę formalną dla ewentualnych planów Muska. Przepisy lotnicze Unii Europejskiej zabraniają obywatelom spoza Wspólnoty posiadania pakietu większościowego lub sprawowania kontroli nad unijną linią lotniczą. Kwestia ta była już problematyczna dla Ryanaira po Brexicie, kiedy to firma musiała czasowo ograniczyć zakup akcji, aby zredukować udział brytyjskich akcjonariuszy.
Poszło o Wi-Fi w samolotach
Wymiana ciosów między miliarderami ma swoje źródło w wywiadzie, którego Michael O’Leary udzielił w ubiegłym tygodniu stacji Newstalk. Zapytany o możliwość wprowadzenia na pokłady samolotów systemu Starlink – internetu satelitarnego dostarczanego przez firmę SpaceX należącą do Muska – O’Leary kategorycznie odrzucił ten pomysł.
Szef Ryanaira argumentował, że instalacja anten satelitarnych na kadłubach samolotów byłaby zbyt kosztowna i zwiększyłaby opór aerodynamiczny maszyn. Dodał również, że w jego ocenie "pasażerowie nie będą płacić za korzystanie z internetu". W trakcie tej samej rozmowy O’Leary po raz pierwszy publicznie nazwał Muska "idiotą", deklarując, że nie zamierza zwracać na niego żadnej uwagi.
Odpowiedzią Muska była seria wpisów wymierzonych w oficjalne konto Ryanaira na platformie X, które wcześniej kpiło z miliardera w kontekście sporu o Starlinki. Eskalacja konfliktu doprowadziła do dzisiejszej konferencji, na której O’Leary ma zamiar ostatecznie rozliczyć się z pomysłami amerykańskiego innowatora.