Źródło wideo: © money.pl
Paweł Pawłowski

Obajtek nie wpuścił kontrolerów NIK. Ekspert: to świadczy o jednym

NIK złożyła 10 zawiadomień do prokuratury na sześć spółek Skarbu Państwa i cztery fundacje. Uniemożliwiły one przeprowadzenie kontroli wydatków marketingowych oraz przekazywanych darowizn. Czego boją się władze spółek? - Ewidentnie obawiają się tego, co w ramach audytów, które są nieuchronne, zostanie znalezione, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności osobistej członków zarządu, np. Orlenu. Tu chodzi o odpowiedzialność karną wynikającą z kodeksu spółek handlowych - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Michał Romanowski, specjalista w zakresie prawa cywilnego i handlowego. - Mówiąc prościej, działalność każdego zarządu jest oceniana, sprawdza się, czy zarządca w sposób profesjonalny i uczciwy gospodaruje powierzonymi mu pieniędzmi. Ocenia się, czy kieruje się interesem spółki i akcjonariuszy, czy interesem jakichś innych osób. Fakt niewpuszczenia do spółek kontrolerów NIK-u jest znamienny. Prawo do kontroli NIK wynika z Konstytucji. Izba jest organem ochrony prawa, jest takim "watchdogiem", odgrywa szczególną rolę w kontekście kontroli spółek Skarbu Państwa. Te spółki, które były przedmiotem kontroli NIK, są nie tylko spółkami Skarbu Państwa, ale także są to spółki o strategicznym znaczeniu z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Orlen jest jak kampania wschodnio-indyjska, to olbrzymia firma, której przychody sięgają blisko 60 proc. budżetu państwa. Determinacja, która była związana z odmową dopuszczenia kontrolerów NIK zagrożoną karą, świadczy o tym, że są elementy, o których zarządy wolałyby nie mówić, ale ten czas się zbliża – uważa ekspert.

Źródło artykułu: money.pl
Więcej wideo
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny TrumpaRachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczoneSzkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcyNiepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru
Wybrane dla Ciebie
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego