Państwowy gigant odbija się od dna. Miał upaść, a chce odzyskać rentowność w tym roku
PKP Cargo przyjęło strategię restrukturyzacji na lata 2025–2031. Spółka zakłada powrót do rentowności netto już w 2026 r. i znaczną poprawę wyników w kolejnych latach. Plan obejmuje cięcia kosztów, sprzedaż części aktywów oraz zmianę struktury działalności.
Rada nadzorcza PKP Cargo w restrukturyzacji zatwierdziła strategię na najbliższe lata. Kluczowe założenie to wyjście na plus na poziomie wyniku netto już w 2026 r. W dłuższej perspektywie grupa celuje w EBITDA rzędu ok. 1,5 mld zł i marżę na poziomie 26 proc. w 2031 r.
Plan zakłada także systematyczny wzrost przychodów (średnio o 6,4 proc. rocznie) oraz odbudowę udziałów rynkowych do ok. 32 proc.
Clue: model odbudowy oparty na cięciach i zmianie miksu
Sedno strategii to jednoczesne "odchudzanie" kosztów i przebudowa biznesu. Spółka chce znacząco obniżyć udział kosztów pracowniczych (z ok. 43 proc. do 32 proc.) oraz poprawić efektywność operacyjną.
Kiedyś znalazł nóż w oponie. Mówi o konsekwencjach pracy w UOKiK
Równolegle zmienia się struktura przychodów – spada znaczenie przewozów węgla (do ok. 13 proc.), a rośnie rola segmentów bardziej przyszłościowych, jak transport intermodalny (do 19 proc.). To sygnał odejścia od tradycyjnego modelu opartego na surowcach.
Sześć filarów restrukturyzacji
Strategia opiera się na kilku kluczowych kierunkach:
- reorganizacji i optymalizacji procesów,
- odzyskaniu udziałów rynkowych,
- lepszym zarządzaniu taborem,
- sprzedaży zbędnych aktywów,
- redukcji kosztów,
- uporządkowaniu struktury grupy i eliminacji wewnętrznej konkurencji.
Dodatkowo spółka zakłada rozwój usług logistycznych i terminalowych oraz większą obecność na rynkach międzynarodowych.
Płynność i układ z wierzycielami
Warunkiem powodzenia planu jest porozumienie z wierzycielami i poprawa płynności. Strategia przewiduje redukcję zadłużenia, ograniczenie inwestycji oraz możliwość dokapitalizowania lub wsparcia publicznego.
Od 2026 r. grupa ma generować dodatnie przepływy pieniężne, co ma ustabilizować jej sytuację finansową.
Plan restrukturyzacji obejmuje także zmiany organizacyjne – od centralizacji funkcji po sprzedaż części spółek zależnych. Równolegle firma chce inwestować w cyfryzację i automatyzację procesów.
To jedna z największych prób odbudowy modelu biznesowego w historii spółki, która od lat zmaga się z malejącą rolą przewozów węgla i rosnącą konkurencją na rynku.
Źródło: ISB News