Partia dobrowolnie rezygnuje z subwencji. "Rzecz bez precedensu"
Inicjatywa Polska, byłe ugrupowanie minister edukacji, dobrowolnie zrezygnowała z pobierania subwencji budżetowej. To pierwszy taki przypadek w polskiej polityce - informuje "Rzeczpospolita".
Gazeta przypomina, że 25 października ub.r. Inicjatywa Polska minister edukacji Barbary Nowackiej i Nowoczesna, kierowana przez rzecznika rządu Adama Szłapkę połączyły się z Platformą Obywatelską, która zmieniła wtedy nazwę na Koalicję Obywatelską. Działacze tych dwóch ugrupowań dostali czas do 30 czerwca br. na wypełnienie deklaracji członkowskiej i akces do KO.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Partia Barbary Nowackiej nie tylko dobrowolnie się rozwiązała, ale w dodatku zrezygnowała z otrzymywania subwencji budżetowej. A to w polskiej polityce jest rzeczą bez precedensu - podkreśla "Rz".
Jak wynika z szacunków gazety, partia prawdopodobnie zrezygnowała z subwencji za nieco ponad półtora roku, czyli z około pół miliona złotych. To kwota przybliżona, a jej dokładna wysokość zależeć będzie od tego, jaką interpretację przepisów przyjmie wypłacające subwencję Ministerstwo Finansów.
Joński: wierzymy, że politykę można prowadzić uczciwie
Ponadto kongres krajowy Inicjatywy Polskiej w uchwale o rozwiązaniu partii zdecydował, że cały majątek, który po zakończeniu otrzymywania subwencji będzie się wciąż znajdował na kontach ugrupowania, zostanie przekazany do Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA.
Skąd taki gest Inicjatywy Polskiej? - Wierzymy, że politykę można prowadzić uczciwie, w pełni transparentny sposób. To po prostu fair wobec naszych wyborców. Zdecydowaliśmy się na połączenie z KO ze wszystkimi tego konsekwencjami - powiedział, cytowany przez "Rzeczpospolitą", były wiceprzewodniczący ugrupowania europoseł KO Dariusz Joński.