Pesa pracuje nad prototypem nowego pociągu. Firma otrzyma miliony z KPO

Pesa otrzyma kilkadziesiąt milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy na opracowanie prototypu pociągu wodorowego, jak poinformowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Pojazd ma być hybrydą pracującą na wodorze lub na zasilaniu elektrycznym.

Warszawa, 13.02.2026. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska na briefingu prasowym "Czysta energia na torach" w siedzibie NFOŚiGW w Warszawie, 13 bm. W trakcie spotkania podpisano umowę o dofinansowanie innowacyjnego projektu "Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A." ze środków KPO. (ad) PAP/Radek PietruszkaMinister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Pesa, polska firma produkująca tabor szynowy, uzyska wsparcie w wysokości 36 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na projekt prototypu pociągu wodorowego, jak ogłosiła Paulina Hennig-Kloska, szefowa MKiŚ, na piątkowej konferencji.

W zeszłym roku Pesa podpisała umowę o podobnym charakterze, dotyczącą wsparcia produkcji pierwszej lokomotywy wodorowej w Polsce. Kwota tego wsparcia wynosiła ponad 53 mln zł.

- Dzisiaj zrobimy ten drugi krok, niezwykle ważny krok w rozwoju kolejnictwa napędzanego wodorem w Polsce z udziałem polskiej spółki, z udziałem Skarbu Państwa. Dzisiaj robimy krok drugi i kolejne 36 mln zł wesprze dokładnie ten sam cel, ale będziemy już produkować prototyp, który będzie całym składem, całym pociągiem - powiedziała Hennig-Kloska.

Obrót techniczny "Katarzyny". Tak wygląda budowa tunelu średnicowego w Łodzi od kuchni.

Szefowa resortu podkreśliła, że Polska musi wchodzić w najnowsze technologie i sięgać po czyste technologie w obszarze transportu OZE.

- Mamy prototyp lokomotywy wodorowej w Polsce, z którym chcemy przejść do produkcji masowej. Teraz chcemy opracować cały skład, który będzie taką hybrydą pracującą zarówno na zasilaniu elektrycznym, jak i wodorowym - dodała.

Zelektryfikować polską sieć kolejową

Hennig-Kloska przypomniała, że w Polsce około 40 proc. linii kolejowych jest niezelektryfikowanych. Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury, podkreślił jednak, rząd planuje systematycznie modernizować linie niezelektryfikowane na te z siecią trakcyjną.

- Mamy już plan tysiąca kolejnych kilometrów, żeby były wyposażone w trakcję elektryczną - stwierdził wiceminister infrastruktury.

Propozycja rozwoju kolejnictwa ekologicznego jest też częścią strategii zmniejszenia emisji i nowoczesnego podejścia do transportu w Polsce. Malepszak zaznaczył, że obecnie ruch pociągów na sieciach niezeletryfikowanych opiera się o pojazdy z napędem spalinowym.

- Chcemy ten ruch rozwijać w oparciu o pojazdy zielone i chcemy pozyskiwać finansowanie ze środków unijnych dla tych zielonych pojazdów, bo dzisiaj dla pojazdów z napędem diesla nie jest już to możliwe - dodał.

Pesa obecnie zatrudnia prawie 4 tys. pracowników w swoich placówkach w Bydgoszczy i Mińsku Mazowieckim, a projekty innowacyjne, takie jak ten dofinansowany przez KPO, podkreślają znaczenie tej spółki w rozwoju nowoczesnej kolei.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie