Petru uderza w prezesa NBP. Chce przesłuchania. "Złożę wniosek"

Wiceszef sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej Ryszard Petru zapowiedział złożenie wniosku o przesłuchanie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed tą komisją. - Proponuje kreatywną księgowość, która w praktyce oznacza drukowanie pieniędzy i w efekcie wywoła inflację - powiedział "Gościu poranka" w TVP Info poseł Centrum.

SafeRyszard Petru składa wniosek o przesłuchanie prezesa NBP przed sejmową komisją
Źródło zdjęć: © East News, PAP
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Jeszcze w środę wyślę do premiera i szefa MON zaproszenie na spotkanie, w razie potrzeby wyjdę z inicjatywą ustawodawczą - zapowiedział prezydent. Glapiński dodał, że Narodowy Bank Polski jest gotowy do współpracy z rządem i z prezydentem ws. programu "polski SAFE 0 proc." Dodał, że rezerwy banku centralnego to "rezerwy wszystkich Polaków".

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

Wiceszef sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej Ryszard Petru (Centrum) uważa, że prezes NBP łamie prawo i zapowiedział złożenie wniosku o przesłuchanie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed tą komisją. Jego zdaniem "to, co proponuje prezes NBP w sprawie SAFE 0 proc. można nazwać kreatywną księgowością".

- Niejedna firma przez takie działania upadła, niejeden zarząd za to siedzi - powiedział w "Gościu poranka" w TVP Info poseł Centrum Ryszard Petru.

- Fakt, że prezes Glapiński zaangażował się politycznie jest złamaniem konstytucji i sam fakt, że proponuje działania, za której jest już wniosek w komisji odpowiedzialności konstytucyjnej ws. finansowania deficytu budżetowego to jest powód, by przesłuchać prezesa NBP. Złożę taki wniosek - powiedział Petru w TVP Info.

Konstytucja mówi, że nie może się angażować politycznie, że nie może finansować wydatków rządu. Oba te artykuły łamie. Na konferencji z Nawrockim był bardzo pewny siebie, ale na drugi dzień zaczął się z pomysłów wycofywać rakiem - dodał.

- Proponuje kreatywną księgowość, która w praktyce oznacza drukowanie pieniędzy i w efekcie wywoła inflację. Uważam, że propozycje prezesa NBP w długim okresie mogą być dla polskiej gospodarki bardziej groźne niż obecne wahania cen ropy na światowych rynkach - stwierdził Petru.

W ubiegłym tygodniu w Sejmie propozycję "SAFE 0 procent" Petru analizował w rozmowie z dziennikarzami. Jego zdaniem mechanizm tej propozycji, na razie mało konkretnej, może być taki, że prezes NBP "chce sprzedać sztabki złota" z rezerw banku centralnego, by wykazać zysk banku, a następnie ten zysk przeznaczyć do budżetu. - To jest jedyny koncept jako może być realizowany - ocenił Petru.

Poseł zwrócił uwagę, że przez ostatnie lata NBP miał straty, zaś rezerwy złota są po to, aby chronić stabilność polskiej waluty. Co, jak dodał, jest ważne zwłaszcza teraz, gdy złotówka się osłabia, a w świecie są dwa wielkie konflikty zbrojne, nie wiadomo co będzie z cenami ropy itd.

- Dzisiaj osłabianie siły NBP jest niezgodne z mandatem NBP - zaznaczył Petru. - Zaś występ prezesa NBP przy prezydencie Nawrockim, który ma prawdopodobnie uzasadnić weto do ustawy o SAFE, jest skrajnym upolitycznieniem NBP - oświadczył.

Petru: to jest ściema i mydlenie oczu

Zdaniem Petru, jest to niezgodne z art. 227 ust. 4 konstytucji, zakazującym bankowi centralnego zaangażowania politycznego.

Petru uważa, że sama propozycja "SAFE 0 proc." może być naruszeniem zapisanego w art. 220 ustawy zasadniczej zakazu finansowania deficytu budżetowego z pieniędzy NBP. Tak naprawdę bowiem, jak dodał, każdy dodatkowy transfer pieniędzy z NBP jest de facto finansowaniem deficytu.

- Sztabki złota w NBP nie mogą służyć kupowaniu przez rząd ani mebli, ani sprzętu wojskowego - powiedział Petru. - Wyjście teraz z deklaracją, że mamy tego złota za dużo jest niezgodne z wcześniejszymi deklaracjami, niezgodne z prawdą i jest wykorzystaniem potencjału rezerw NBP do dyskusji politycznej - podkreślił poseł.

Jego zdaniem, propozycja "polski SAFE 0 proc." jest niepoważna i niekonstytucyjna. Jak dodał, prezydent wykorzystał prezesa NBP politycznie, żeby pokazać, że jest jakaś alternatywa dla europejskiego programu SAFE. - Nie ma żadnej alternatywy, to jest ściema i mydlenie oczu - zaznaczył Petru.

- Jako członek Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej we wtorek zgłoszę wniosek, aby przesłuchać prezesa NBP przed komisją właśnie w tym kontekście - zapowiedział już w ubiegłym tygodniu.

Prezes NBP: przyjdzie czas na szczegóły

Adam Glapiński pytany w środę, z jakich aktywów rezerwowych bank centralny planuje sfinansować "SAFE 0 proc." odparł: - Z żadnej części rezerw (...) nie możemy skorzystać, w tym sensie, że część rezerw zostanie przekazana, bo to jest wbrew prawu.

- Przyjdzie czas na szczegóły, że będziemy je relacjonować - powiedział. - Na przykład zysk, w większości, w 95 proc. przekazujemy rządowi. On jest używany w określonym celu. W tym wypadku spodziewamy się, że w celu właśnie wzmacniania polskiej obronności - dodał Glapiński.

Jak mówił, "środki które zostaną wykreowane, zostaną przekazane tak jak każe prawo rządowi, Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych". - I już jest kwestią innych ciał decyzyjnych jak zostaną wykorzystane. Naszym zadaniem byłoby tylko, żeby te środki przekazać. Na tym nasza rola się kończy. Będziemy nad tym pracować razem z ekspertami, fachowcami, decydentami od pana premiera Kosiniaka-Kamysza i od pana ministra finansów Andrzeja Domańskiego. I wtedy przekażemy opinii publicznej te już uzgodnione decyzje - zapowiedział szef NBP.

Art. 220 ust. 2 Konstytucji RP mówi, że ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa. Z kolei art. 227 ust. 4 stwierdza, że prezes Narodowego Banku Polskiego nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu.

Wybrane dla Ciebie
Decyzja państw G7 ws. uruchomienia rezerw ropy. Jest nowy komunikat
Decyzja państw G7 ws. uruchomienia rezerw ropy. Jest nowy komunikat
Statki nadal stoją. Europa zainterweniuje? Jest nowy komunikat
Statki nadal stoją. Europa zainterweniuje? Jest nowy komunikat
Pokazali ustawę o "SAFE 0 procent". Są zaskoczenia
Pokazali ustawę o "SAFE 0 procent". Są zaskoczenia
"SAFE 0 złotych". Tusk reaguje na inicjatywę prezydenta
"SAFE 0 złotych". Tusk reaguje na inicjatywę prezydenta
Po spotkaniu ws. SAFE. Prezes NBP: nasz projekt zapewni dziesiątki miliardów złotych
Po spotkaniu ws. SAFE. Prezes NBP: nasz projekt zapewni dziesiątki miliardów złotych
Zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Projekt przyspiesza
Zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Projekt przyspiesza
"Polski SAFE 0 proc.". Projekt prezydenta trafił do Sejmu
"Polski SAFE 0 proc.". Projekt prezydenta trafił do Sejmu
Ropa znów zmienia cenę. Wykres "pędzi" w drugą stronę
Ropa znów zmienia cenę. Wykres "pędzi" w drugą stronę
Naciski na Orlen ws. obniżki cen paliw. Ekonomista: "Mówmy o tym cicho"
Naciski na Orlen ws. obniżki cen paliw. Ekonomista: "Mówmy o tym cicho"
Iran grozi ws. Cieśniny Ormuz. "Będzie miejscem pokoju lub klęski"
Iran grozi ws. Cieśniny Ormuz. "Będzie miejscem pokoju lub klęski"
Flota cieni Rosji. Rząd ostrzega przed zagrożeniem
Flota cieni Rosji. Rząd ostrzega przed zagrożeniem
Eskalacja trwa. Po ataku dronem wyłączają największą rafinerię w kraju
Eskalacja trwa. Po ataku dronem wyłączają największą rafinerię w kraju