Emerytury. Firmy tłumaczą się, dlaczego nie mają umów na zarządzanie PPK

Polski Fundusz Rozwoju wysłał pierwsze elektroniczne wezwania do firm z żądaniem informacji, dlaczego nie wdrożyły one u siebie programów zarządzania Pracowniczymi Kontami Pracowniczymi. Miażdżąca większość z tych, które odpowiedziały Funduszowi, jako przyczynę podały, że żaden z ich pracowników nie wyraził woli oszczędzania w PPK.

Bartosz Marczuk, wiceprezes PFRPPK. Wiceprezes PFR Bartosz Marczuk tłumaczy, co dalej z programem oszczędzania
Źródło zdjęć: © WP, Materiały prasowe | materiały prasowe, wp.pl

Jak poinformował wiceprezes PFR Bartosz Marczuk, elektroniczne wezwanie do złożenia wyjaśnień, otrzymają wszyscy pracodawcy, którzy zadeklarowali opłacanie składek ZUS za osoby zatrudnione, ale nie widnieją w ewidencji Pracowniczych Planów Kapitałowych, prowadzonej przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

W sumie wezwanie do wyjaśnienia ma otrzymać ok. 650 tys. firm, przy czym dziennie wysyłane jest ok. 20-30 tys.

PPK. Fundusz pyta firm, dlaczego nie wdrożyły programu

Dokument będzie dostępny w profilu informacyjnym ZUS (PUE) i będzie zawierał link przekierowujący bezpośrednio do specjalnego formularza. Muszą go wypełnić wszyscy, którzy go otrzymają.

Dwucyfrowa inflacja? Co z cenami w przyszłym roku?

- Nawet te najmniejsze firmy, w których żaden z pracowników nie wyraził woli oszczędzania w PPK i które, zgodnie z ustawą o PPK, z systemu powszechnego oszczędzania mogą być wyłączone. Ważne, by przedsiębiorca podał przyczynę, dla której nie podpisał umowy - podkreślił w rozmowie z PAP Marczuk.

Dodał, że w ciągu dwóch pierwszych dni (akcję uruchomiono w ostatni czwartek) 1640 firm wypełniło i odesłało formularz. Aż 1548 to mikrofirmy, w których do tej pory żaden z pracowników nie wyraził woli oszczędzania w PPK.

Kto nie musi zawierać umowy o zarządzanie PPK?

Zgodnie z ustawą o PPK, tylko trzy grupy podmiotów nie muszą zawierać umowy o zarządzanie PPK.

Są to: mikroprzedsiębiorcy, ale wyłącznie wówczas, gdy wszystkie osoby zatrudnione złożyły deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK; osoby fizyczne zatrudniające osobę fizyczną (w zakresie niezwiązanym z jej działalnością gospodarczą); podmioty, które w dniu objęcia ich przepisami ustawy prowadziły i nadal prowadzą Pracowniczy Program Emerytalny (PPE).

Pozostali pracodawcy mają 30 dni na zawarcie umowy o zarządzanie PPK od otrzymania wezwania. Za niedopełnienie obowiązku zawarcia umowy o zarządzanie PPK w terminie grozi grzywna w wysokości do 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie