Pieniądze za wyjazd z Polski? Siemoniak: to się może nam opłacać

Rząd Donalda Tuska planuje zaostrzyć politykę migracyjną Polski. Jednym z pomysłów na ograniczenia liczby cudzoziemców nielegalnie przebywających w kraju jest płacenie im, aby wyjechali. - Powinniśmy mieć takie narzędzie. Taki mechanizm stosuje wiele krajów. Wyobrażam sobie sytuacje, w których opłaca się to Polsce - uważa szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

Donald Tusk, Tomasz Siemoniak
Warszawa, 08.10.2024. Premier Donald Tusk (L) i minister spraw wewn�trznych i administracji Tomasz Siemoniak (P) na posiedzeniu rz�du w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministr�w w Warszawie, 8 bm. Rada Ministr�w ma zaj�� si� m.in. projektem rozporz�dzenia, kt�re reguluje warunki udzielania pomocy rolnikom poszkodowanych w wyniku kl�sk �ywio�owych w 2024 r. Ministrowie przedstawi� te� raport o sytuacji powodziowej. (aldg) PAP/Radek Pietruszka
Radek Pietruszka
Kancelaria Prezesa Rady Ministr�w, kprm, polityk polityka, posiedzenie, Rada Ministr�w, rz�d, rz�d rz�du, rz�d Tuska, rz�du, rz�du Tuska, w kprmRząd Donalda Tuska planuje zaostrzyć politykę migracyjną Polski
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
oprac.  KKG

Za wyjazd z Polski i powrót do swojego kraju migranci będą otrzymywać pieniądze od polskich władz. Taki zapis ma znaleźć się w pakiecie zmian do ustawy o cudzoziemcach, którym wkrótce zajmie się rząd - wynika z informacji Radia Zet.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk w rozmowie z reporterem stacji powiedział, że jest duża szansa, iż przepisy zostaną skierowane do Sejmu jeszcze w tym roku. Jeśli tak się stanie, pierwsze pieniądze mają być wypłacone migrantom w 2026 r.

Rząd bazuje na rozwiązaniu, które funkcjonuje m.in. na Litwie oraz w Wielkiej Brytanii. Litwini zachęcają do wyjazdu kwotą tysiąca euro, a Brytyjczycy oferują trzy tysiące funtów. O pomyśle rządu mówił w czwartek rano Tomasz Siemoniak, szef MSWiA. Jego zdaniem Polska powinna mieć "narzędzie" w postaci płacenia migrantom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Festiwal obietnic Trumpa. Oto jaki może być skutek

- Za wcześnie na odpowiedź, czy powinniśmy dawać [pieniądze - red.]. Taki mechanizm stosuje wiele krajów - powiedział Siemoniak w Radiu Zet.

Wyobrażam sobie sytuacje, w których opłaca się to Polsce - dodaje szef MSWiA, podkreślając, że "to pytanie, które stawało już w wielu krajach, czy bardziej opłaca się utrzymywać imigranta, który miałby pozostawać w Polsce w ośrodku, czy opłaca się dać mu pieniądze, żeby wyjechał i już nie wracał".

- Nic nie jest przesądzone w tych kwestiach. Oczekujemy różnych głosów, opinii. Dopóki rząd nie przyjął projektu, to nie jest to stanowisko rządu ani ministerstwa - tłumaczy minister spraw wewnętrznych zaznaczając, że jest to "w toku pracy legislacyjnej poddanie pewnej kwestii pod dyskusję". - Są argumenty za i przeciw. Obywatele nie mają do końca takiej świadomości, ile kosztuje utrzymanie migrantów w Polsce i wiele krajów postanawiało dać im pieniądze, by wyjechali - uważa Siemoniak.

Siemoniak: za wcześnie, by mówić o kwotach

Dopytywany o widełki, ile Polska mogłaby płacić takim migrantom, szef MSWiA odpowiada, że "za wcześnie, by mówić o kwotach". - Państwo powinno dawać sobie różne narzędzia, z których może korzystać i może nie korzystać - uważa minister.

Kto mógłby skorzystać z pieniędzy za powrót do kraju? - Raczej mówimy na przykład o osobach, które zarejestrowały się w Polsce jako ubiegające się o ochronę międzynarodową, wyjechały potem do Niemiec, stamtąd zostały zawrócone i my coś musimy z nimi zrobić. Bo jeżeli pochodzą z państw nieuznawanych za bezpieczne, to nie możemy ich tam zawrócić, ale możemy dać im ofertę, żeby zdecydowały się wrócić tam dobrowolnie - wyjaśnia w środę wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk.

Zaostrzony kurs rządu Tuska. To może uderzyć w firmy

O zaostrzeniu polityki migracyjnej przez rząd Donalda Tuska pisał kilka dni temu warszawski korespondent brytyjskiego tygodnika "Financial Times". Stwierdził, że polska gospodarka cierpi z powodu zbyt małej liczby rąk do pracy.

"Liderzy biznesu i analitycy ostrzegają, że niedawny zwrot premiera Donalda Tuska w sprawie migracji, choć jest częścią zaostrzenia stanowiska Unii Europejskiej w tej sprawie, może uderzyć w firmy, które potrzebują migrującej siły roboczej, aby zrównoważyć starzejącą się siłę roboczą w Polsce" - wskazał "FT".

Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026