Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Pik inflacji dopiero przed nami. Prezes Banku Pekao nie ma złudzeń

76
Podziel się:

Szczyt inflacji jest jeszcze przed nami, może ona się zbliżyć do 14 proc. - oszacował w środę podczas kongresu Impact'22 w Poznaniu prezes Banku Pekao Leszek Skiba. Obecnie inflacja przekroczyła w Polsce poziom 12 procent.

Pik inflacji dopiero przed nami. Prezes Banku Pekao nie ma złudzeń
Leszek Skiba, prezes Banku Pekao (GETTY, NurPhoto)

Z danych GUS wynika, że ceny dóbr i usług były w kwietniu średnio o 12,3 proc. wyższe niż rok wcześniej. Tak drogo nie było od ponad dwóch dekad. Inflacja jest na poziomie najwyższym od 1998 roku.

Eksperci nie pozostawiają złudzeń, w najbliższych miesiącach nie będzie lepiej. Inflacja będzie rosła. Mówił o tym podczas kongresu Impact'22 w Poznaniu prezes Banku Pekao Leszek Skiba.

- Powinniśmy sobie życzyć, żeby wzrost inflacji pozostał już nieznaczny, pewnie zbliży się do 14 proc., ale już jesteśmy blisko piku, (...) myślę, że to jest najważniejsze, żeby ten pik był już tuż przed nami" - powiedział prezes banku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz także: Rekordowa inflacja w Polsce. "Prezes Glapiński stracił wiarę w swoje słowa"

Wzrost inflacji spowodował reakcję Rady Polityki Pieniężnej. Ta zdecydowała się w tym miesiącu na ósmą z rzędu podwyżkę. Stopa referencyjna wzrosła o 0,75 pkt. proc. Główna stawka oprocentowania w NBP od maja wynosi 5,25 proc.

Prezes NBP i przewodniczący RPP profesor Adam Glapińsk przyznał, że wysoka inflacja wymaga kolejnych podwyżek stóp procentowych. Na ostatniej konferencji prasowej bronił także ostatnich decyzji. Przekonywał, że bank w dobrym czasie zareagował na wzrost inflacji i nie ma sobie nic do zarzucenia. - Jeśli ktoś twierdzi, że można to było zrobić wcześniej, ma złą wolę. Wcześniejsze działanie byłoby niekompetentne — mówił szef NBP. Dodał, że teraz sytuacja w perspektywie dwudziestoletniej jest normalna, a "niskie stopy procentowe były prezentem".

Prezes zadeklarował, że obecne działania są podejmowane, aby wrócić w perspektywie dwóch lat z inflacją w okolice 3,5 proc.

Teraz ważą się losy samego prezesa NBP. W najbliższy czwartek, 12 maja posłowie zdecydują, czy zostanie on na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego przez kolejnych sześć lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(76)
2343
2 miesiące temu
Za gnioty Glapińskiego jako prezesa NBP do odpowiedzialności powinne zostać pociągnięte osoby, które forsowały jego osobę na to stanowisko. O ile mnie pamięć nie myli byli wśród nich prezydent Duda i prezes Kaczyński. Społeczeństwo nie będzie ponownie finansowało eksperymentów jak to miało miejsce po rządach Buzka, Balcerowicza i Bauca. Dość bezkarności. Ciekawe co o tym myśli Kania Dorota.
Paweł
2 miesiące temu
Ponowny wybór Glapinskiego to ignorancja PIS wobec czesci swoich wyborców.
Marianna mode...
2 miesiące temu
Glapiński i rząd już tak naprawdę stracili kontrolę nad zadłużeniem i inflacją ,inflacja w tym roku przekroczy 30%najgorsza sytuacja będzie pod koniec roku ,ceny energii elektrycznej,gazu ,węgla dobiją nas wszystkich,fatalna decyzja wyboru na kolejną kadencję Glapinskiego pogrąży PiS w przyszłorocznych wyborach ,podobno są nagrania z propozycji korupcyjnej 40mln , byłego szefa KNF Chrzanowskiego z Glapinskim i Czarneckim .
Tfddddd
2 miesiące temu
Eldorado się kończy, firma budowlana już dzwoni do mnie kiedy docieplamy, mieli być we wrześniu i już trzeci tydzień mówią że im się termin zrobił luźny. Czyżby bańka pękła... I sami dzwonią
Ola
2 miesiące temu
Polska PiSu to PRL bis
...
Następna strona