PiS ma problem. "Putinflacja" nie trafia do Polaków. O drożyznę obwiniają rząd

Chociaż inflacja zaczęła rosnąć miesiące przed wybuchem wojny w Ukrainie, premier Mateusz Morawiecki na każdym kroku winą za drożyznę obarcza głównie działania Rosji. Termin "putinflacja" z ust szefa rządu pada często. Z nowego sondażu pracowni YouGov wynika natomiast, że opinia Polaków na ten temat jest zupełnie inna - pisze "Rzeczpospolita". To fatalne wieści dla PiS przed wyborami w 2023 r.

KYIV, UKRAINE - JUNE 01, 2022 - PM of Poland Mateusz Morawiecki is pictured during a joint briefing with the Ukrainian Prime Minister Denys Shmyhal, Kyiv, capital of Ukraine. This photo cannot be distributed in the russian federation. (Photo credit should read Hennadii Minchenko/ Ukrinform/Future Publishing via Getty Images)Premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Kijowie. Szef rządu
Źródło zdjęć: © GETTY | Future Publishing

- Ważne, aby każdy wiedział, że to skutek "putinflacji", że to efekt wojny w Ukrainie, żebyśmy potrafili połączyć kropki na rysunku. To nie jest samoistne zdarzenie makro, dzieje się tak za przyczyną wojny na Ukrainie, którą rozpętał Putin - powiedział w kwietniu premier na konferencji prasowej.

Sądząc po tym, jak często Mateusz Morawiecki używa nowego terminu, można dojść do wniosku, że "putinflacja" jest główną linią obrony rządu na krytykę o rosnące ceny. Choć, jak wypomniano już premierowi, drożyzna nie zaczęła się 24 lutego.

Przypomnijmy, że w styczniu 2021 r. inflacja wynosiła 2,4 proc. i co miesiąc rosła kolejno do poziomu: 2,6 proc., 3,2 proc., 4,3 proc., 4,7 proc., 4,4 proc. (czerwiec 2021 r.), 5 proc., 5,5 proc., 5,9 proc., 6,8 proc., 7,8 proc., 8.6 proc., 9,4 proc. (styczeń 2022 r.), 8,5 proc., 10,9 proc. do obecnego pułapu 15,5 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Recesja jak reset. "Lekarstwo może okazać się gorsze niż choroba"

Rząd przed Rosją. Polacy wskazali przyczynę drożyzny

Jak wynika z sondażu pracowni YouGov, Polacy winą za drożyznę i rosnące raty kredytów w walce z szalejącą inflacją niekoniecznie obarczają Władimira Putina i wojnę w Ukrainie.

"Rz" podaje, że 71 proc. ankietowanych przez YouGov jest przekonanych, że sprawy w kraju idą w złym kierunku. 59 proc. badanych twierdzi natomiast, że rząd robi za mało, by zapobiec możliwym brakom w dostawach prądy i energii zimą. Działania władz, które mają na celu obniżyć koszty życia, nie podobają się 67 proc. przepytanych w sondażu.

Mało tego. 54 proc. osób uznaje, że to polityka rządu jest przyczyną drożyzny. Rosję wskazuje 45 proc. badanych. 39 proc. odpowiada, że rosnące koszty życia to efekt uzależnienia od paliw kopalnych.

Wybrane dla Ciebie
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"
Wakacje mogą mocno podrożeć. Oto efekt konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wakacje mogą mocno podrożeć. Oto efekt konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wenezuela wraca do gry. Oto nowe umowy z USA
Wenezuela wraca do gry. Oto nowe umowy z USA