Niepokojące sygnały z USA ws. zamówień rakiet. Szef MON potwierdza
- Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie możliwe są opóźnienia w dostawie pocisków i rakiet do Himarsów czy Patriotów - przyznał w Radiu ZET Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON.
Stany Zjednoczone uprzedziły europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach części dostaw uzbrojenia - poinformowała agencja Reutera. Powodem ma być uszczuplenie amerykańskich zapasów w związku z wojną z Iranem. Problem ma dotyczyć m.in. państw bałtyckich i skandynawskich.
Opóźnienia, o których informuje Reuters, mogą objąć wcześniej zakontraktowane dostawy broni do kilku państw europejskich. Agencja nie podała jednak, jakich dokładnie systemów uzbrojenia ani których konkretnie krajów dotyczy problem.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Władysław Kosinika-Kamysz, szef MON, przyznał, że może dojść do opóźnień dostaw pocisków, rakiet do Himarsów czy Patriotów.
- Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską, opóźnienia nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą również dotyczyć Polski. Jak duże opóźnienia? Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłów i amerykańskiego, i europejskich to niestety lata, a nie miesiące - powiedział Kosiniak-Kamysz.
- Produkcja pocisków jest zbyt niska, potrzeby Bliskiego Wschody są gigantyczne. Cała Europa przecież używa Patriotów - dodał.
Ogromne zużycie amunicji na Bliskim Wschodzie
Już na początku marca szef MON mówił, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, że ogromne zużycie amunicji przez USA może mieć wpływ na Polskę i Europę. Między innymi z tego powodu - wskazywał szef MON - Europa i Polska "musi być niezależna w dostawach tego sprzętu, który jest w stanie wytwarzać, żeby nie było takich opóźnień".
Wojna Izraela i USA z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Iran praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przepuszczając przez nią tylko wybrane jednostki i blokując setki innych. Władze w Teheranie ogłosiły też, że będą pobierały opłatę za przepłynięcie przez cieśninę.
Niedawno prezydent USA Donald Trump ogłosił, że przedłuży wprowadzone dwa tygodnie temu zawieszenie broni z Iranem do czasu złożenia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny i zakończenia rozmów na ten temat.
Systemy Patriot kluczowe w obronie polskiego nieba
Obecnie najbardziej zaawansowane pociski do Patriotów - PAC-3 MSE - produkowane są przez amerykański koncern Lockheed Martin w liczbie kilkuset rocznie; firma zadeklarowała zwiększenie zdolności produkcyjnych do ok. 2000 w 2030 roku. To właśnie zapasy tych pocisków są dla wielu państw kluczowe do skutecznej obrony przed różnego typu zagrożeniami z powietrza.
Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej - w ramach programu Wisła Wojsko Polskie ma otrzymać 8 baterii tego systemu, czyli łącznie 64 wyrzutnie, z czego pierwsze dwie baterie osiągnęły pełną gotowość operacyjną w grudniu ub. roku. Program Wisła stanowi równocześnie jeden z najdroższych projektów w nowoczesnej historii modernizacji polskiego wojska.