PiS powinien dostać pieniądze za wybory? Tusk mówi o "wątpliwości prawnej"

Jeśli coś zawiera w sobie wątpliwość prawną, to nie może być podstawą do wypłacenia publicznych pieniędzy - ocenił premier Donald Tusk, pytany o uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej ws. sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Warszawa, 09.01.2025. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie, 9 bm. Trwa posiedzenie Sejmu. (sko) PAP/Paweł SupernakPremier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Sejmie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak

Przypomnijmy: w środę minister finansów Andrzej Domański poinformował, że "zwrócił się do PKW o dokonanie wykładni uchwały, czyli wyjaśnienie wątpliwości, co do jej treści". Chodzi o uchwałę, w której PKW zatwierdziła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS, dotyczące wyborów do Sejmu i Senatu w 2023 r. Zdaniem Domańskiego, PKW podjęła uchwałę o treści wewnętrznie sprzecznej i warunkowej.

Premier Donald Tusk powiedział w czwartek dziennikarzom w Sejmie, że sprawa ta ma charakter nie polityczny, a prawny i ustrojowy. Jak podkreślił, ministrowie, w tym minister finansów, muszą mieć "jasną, jednoznaczną podstawę prawną", żeby podjąć decyzję o wydawaniu publicznych pieniędzy. - Prawo musi być jednoznaczne. (...) Jeśli coś zawiera w sobie wątpliwość prawną, to nie może być podstawą do wypłacenia publicznych pieniędzy - podkreślił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PKW boi się, że usłyszy zarzuty? "Dokładnie"

Premier dodał, że jest "bardzo zainteresowany" tym, by Polska w Europie i na świecie była traktowana jako kraj przestrzegający "najwyższych standardów demokratycznych". jak zaznaczył, nie jest "w ogóle zainteresowany, czy PiS ma te pieniądze, czy nie". - Dużo wygodniejsze politycznie byłoby, żeby tego całego zamieszania w ogóle nie było. To dla mnie też sytuacja bardzo niekomfortowa - przyznał premier. Jak jednak powiedział, nie dziwi się Domańskiemu, że chce mieć "jednoznaczną podstawę prawną do wypłacania pieniędzy".

Zdaniem premiera szef resortu finansów "analizuje wszystkie aspekty prawne dotyczące decyzji - a właściwie braku jednoznacznej decyzji ze strony PKW - w sposób rzetelny".

Minister Domański podejmuje w tej kwestii decyzje autonomiczne na podstawie przepisów prawa, a nie jego wyobrażeń. I tak będzie także w tym przypadku - zapewnił Donald Tusk.

Szef rządu ocenił również, że w porównaniu z innymi partiami, które miały wcześniej zmniejszane subwencje, bądź je traciły, naruszeń i nadużyć finansowych w trakcie kampanii wyborczych ze strony Prawa i Sprawiedliwości było "stukrotnie więcej". - Co do istoty sprawy, jeśli mówimy o aspekcie odpowiedzialności karnej, prawnej, trybunalnej, to cały czas mówimy o sytuacji absolutnie skandalicznej, jaką było nadużywanie władzy i finansów publicznych, pieniędzy publicznych przez funkcjonariuszy PiSu nie tylko w czasie kampanii - dodał premier.

Szef PKW odpowiedział na pismo ministra finansów

W związku z listem ministra finansów, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak zwrócił się - jak poinformowano w czwartek na stronie PKW - z prośbą o "niezwłoczne" wskazanie podstawy prawnej wniosku o wykładnię uchwały z 30 grudnia ws. sprawozdania finansowego komitetu wyborczego partii. Marciniak zaznaczył przy tym, że szef MF może skorzystać z opinii ekspertów prawnych, w tym także byłych i obecnych członków PKW.

W sierpniu PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych z roku 2023, wykazując poparte dowodami nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy na kampanię w kwocie 3,6 mln zł. Skutek tej decyzji to pomniejszenie jednorazowej dotacji dla tej partii, tzw. zwrotu za wybory (prawie 38 mln zł) o trzykrotność zakwestionowanej kwoty, czyli o ok. 10,8 mln zł, oraz pomniejszenie blisko 26-milionowej rocznej subwencji z budżetu państwa na działalność partii o 10,8 mln zł.

Konsekwencją jest też zwrot do Skarbu Państwa zakwestionowanej sumy, czyli 3,6 mln zł. PiS zaskarżył decyzję do Sądu Najwyższego, a Izba Kontroli rozpatrzyła ją 11 grudnia.

Wybrane dla Ciebie
Ten kraj stawia na atom. Moskwa oferuje pomoc
Ten kraj stawia na atom. Moskwa oferuje pomoc
Ukraina odracza wznowienie tranzytu przez rurociąg Przyjaźń. "Niezrozumiałe"
Ukraina odracza wznowienie tranzytu przez rurociąg Przyjaźń. "Niezrozumiałe"
Eksport ropy. Tyle zarobiła Rosja przez 4 lata wojny
Eksport ropy. Tyle zarobiła Rosja przez 4 lata wojny
Media: Trump rozważa kolejne cła. Oto szczegóły
Media: Trump rozważa kolejne cła. Oto szczegóły
Ukraina w Unii Europejskiej? Polacy zabrali głos. Są wyniki sondażu
Ukraina w Unii Europejskiej? Polacy zabrali głos. Są wyniki sondażu
Przejęcie właściciela TVN. Jest wyższa oferta
Przejęcie właściciela TVN. Jest wyższa oferta
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"