PiS zniesie opłaty na "prywatnych" autostradach? To może oznaczać odszkodowania

W niedzielę Prawo i Sprawiedliwość złożyło szereg obietnic wyborczych. Wśród nich - rezygnację z opłat na autostradach dla aut osobowych. Najpierw na odcinkach "państwowych", a później także tych, którymi zarządzają prywatne firmy. "Wyborcza" pisze, że te ostatnie będą mogły domagać się odszkodowań.

Zmienią się zasady poboru opłat.PiS zapowiedziało, że zniesie opłaty na autostradach zarządzanych przez GDDKiA, a w przyszłości - także na tych "prywatnych"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Karol Serewis, SOPA Images, LightRocket

- Dla bardzo wielu ludzi, dla właścicieli samochodów, szczególnie tych, którzy jeżdżą po autostradach i drogach szybkiego ruchu, jeżeli chodzi o opłaty państwowe, to jeśli uda się uchwalić w odpowiednim czasie ustawy, to w najkrótszym możliwie okresie my to zniesiemy - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji programowej partii.

Na razie oznaczałoby to oszczędności rzędu kilkunastu złotych. W rękach państwa są dziś dwa odcinki autostrad: A2 Konin-Stryków i A4 Wrocław-Gliwice. Przejazd pierwszym znich kosztuje 9,9 zł, drugim zaś - 14,2 zł. Opłaty wnosi się za pośrednictwem systemu e-TOLL.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźne zachowanie kierowcy bmw na A1. Zabrano mu kluczyki

"Prywatne" odcinki autostrad w Polsce. Dokąd idą pieniądze?

Na "prywatnych" odcinkach autostrad A1 (Toruń-Gdańsk) i A2 (Świecko-Nowy Tomyśl) "obowiązuje system ukrytego myta. Wpływy z opłat za przejazdy tymi drogami ich zarządcy przekazują do Krajowego Funduszu Drogowego i dostają z KFD wynagrodzenie, które obejmuje koszty inwestycji, eksploatacji drogi i zarobek koncesjonariusza" - czytamy.

Jak pisze "Wyborcza", oznacza to "od lat gigantyczne dopłaty z państwowej kasy dla koncesjonariuszy". W 2022 r. oni sami przekazali do KFD 165 mln zł, a otrzymali jako wynagrodzenie 1 mld 971 mln zł.

Będą odszkodowania?

Takich dopłat nie otrzymują tylko spółki, które pobierają opłaty za przejazdy autostradami A2 (Nowy Tomyśl-Konin) i A4 (Kraków-Gliwice). "W razie zniesienia opłat za przejazdy autostradami firmy pobierające opłaty za tę usługę będą się domagać odszkodowań" - pisze dziennik. I wskazuje, że to właśnie firmy odpowiedzialne za te dwa ostatnie odcinki miałyby najbardziej skorzystać na zapowiedzi PiS.

Takie odszkodowania – jak widać na przykładzie autostrad z ukrytym mytem – oznaczałby dodatkowe wydatki kilku miliardów złotych rocznie z KFD. A to oznaczałoby gigantyczną lukę w finansowaniu budowy nowych dróg krajowych w Polsce - pisze "Wyborcza".

Pytania w tej sprawie wysłaliśmy do Ministerstwa Infrastruktury. Czekamy na odpowiedź resortu.

Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości