Prezes PiS obiecał zniesienie opłat na autostradach. Ile zaoszczędzą kierowcy?

Jedną z obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości na niedzielnej konwencji było zniesienie opłat na autostradach dla kierowców samochodów osobowych. "Ile będzie można zaoszczędzić? Kilkanaście złotych" - pisze "Fakt".

De facto Polish leader Jaroslaw Kaczynski is seen speaking at the two day party convention on 13 May, 2023 in Warsaw, Poland. (Photo by Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)Prezes PiS obiecał zniesienie opłat na autostradach, najpierw państwowych. Ale to tylko dwa odcinki w całej Polsce
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

- Jest kwestia, trochę mniejszej wagi, ale dla bardzo wielu ludzi dolegliwa, dla właścicieli samochodów, którzy jeżdżą po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Jeżeli chodzi o opłaty państwowe, to jeśli tylko uda się uchwalić w odpowiednim czasie ustawy, to w najkrótszym możliwym okresie, my to zniesiemy - powiedział Jarosław Kaczyński podczas konwencji programowej PiS, która odbyła się w weekend.

Z wypowiedzi prezesa PiS wynika, że kierowcy aut osobowych mają być najpierw zwolnieni z opłat na odcinkach autostrad, którymi zarządza państwo poprzez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). I właśnie tu jest haczyk. Chodzi o opłaty pobierane przez państwo, czyli tylko dwa odcinki w całym kraju.

Te sytuacje, gdzie autostrady są prywatne, albo są w jakiejś dzierżawie, takie wypadki też istnieją, tam obiecujemy, że w ciągu kolejnego roku to załawimy - dodał prezes PiS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bezpłatne autostrady państwowe. Ile zaoszczędzą kierowcy?

"Fakt" przypomina, że opłaty są pobierane przez państwo na odcinkach autostrad A2 Konin - Stryków oraz A4 Wrocław - Gliwice. To jedyne płatne odcinki autostrad zarządzane przez GDDKiA.

Według kalkulatora na stronie systemu e-Toll, na odcinku Wrocław-Gliwice będzie można zaoszczędzić 14,2 zł. Z kolei brak opłaty na odcinku Konin-Stryków to oszczędność 9,9 zł.

Płatne odcinki autostrad w prywatnych rękach

Jednak opłaty są pobierane także na odcinkach autostrad zarządzanych przez koncesjonariuszy, czyli prywatne firmy. To odcinki:

  • autostrady A1 Toruń - Gdańsk,
  • autostrady A2 Świecko - Nowy Tomyśl, Nowy Tomyśl - Konin
  • autostrady A4 Gliwice - Kraków.

"Fakt" zwraca uwagę, że jeszcze na początku 2022 r. minister infrastruktury Andrzej Adamczyk mówił, że polskie autostrady nie będą bez końca darmowe. Zapowiedział, że opłaty będą wprowadzane stopniowo.

Wybrane dla Ciebie