Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
PGO
|
aktualizacja

Płaca minimalna po nowemu? Związkowcy alarmują: rząd się pomylił

241
Podziel się:

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", rośnie napięcie między związkowcami a rządem. Powodem jest minimalne wynagrodzenie na przyszły rok, które w ocenie przedstawicieli związków jest za niskie. "W grę wchodzi podwyżka o ponad 50 zł" - czytamy.

Płaca minimalna po nowemu? Związkowcy alarmują: rząd się pomylił
Premier Mateusz Morawiecki (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)

Ostatni projekt rozporządzenia ws. minimalnej pensji 2024 r. wskazuje, że będzie to 4242 zł brutto od stycznia i 4300 zł brutto od lipca 2024 r. W ocenie związkowców to niewystarczająco atrakcyjne propozycje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wzrost pensji o 700 zł. Ostrzega przed skutkami decyzji rządu

Błąd w wyliczeniach? Związkowcy chcą zmian w płacy minimalnej

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", związki zawodowe przekonują, że rząd popełnił błąd w wyliczeniach. Podkreślają, że minimalne wynagrodzenie powinno zostać powiększone o wskaźnik związany ze wzrostem PKB, przez co jego kwota wzrosłaby automatycznie o ok. 53 zł.

Różnica zdań bierze się stąd, że wspomniany wskaźnik uwzględnia się lub nie w zależności od tego, jaka jest relacja płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w danym roku. Sęk w tym, że w tym roku płaca minimalna rosła dwa razy: od stycznia do 3490 zł brutto, a od lipca - do 3600 zł brutto i teoretycznie obie te liczby mogą być brane pod uwagę do wyliczeń - czytamy.

- Tak, mamy spór, bo my przepisy interpretujemy inaczej niż strona rządowa – potwierdza Norbert Kusiak z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Z naszych informacji wynika, że sprawą rząd ma się zająć jeszcze dzisiaj. - Niewykluczone, że przebije swoje wcześniejsze propozycje, by nie wikłać się w spory ze związkowcami - wskazuje źródło "DGP".

Pracodawcy krytykują postulat związkowców. - Z punktu widzenia gospodarki jeszcze większy wzrost minimalnego wynagrodzenia będzie tylko utrudniać wychodzenie z okresu wysokiej inflacji - zauważa Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Jeśli rząd nie uwzględni uwag związkowców, będą oni domagać się ekspertyzy prawnej Rady Dialogu Społecznego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(241)
Adam N 1973
8 miesięcy temu
@ Hihihi. Program PiS: Rozwój Polski, bogactwo zwykłych ludzi i bezpieczeństwo. Program Tuska: Wszystko odwrotnie co proponuje PiS
Hihihi
8 miesięcy temu
Program PIS; wina Tuska
Mewa60
8 miesięcy temu
No cóż nie ma Rządu , który by nie wydawał więcej pieniędzy niż my im ich dostarczamy. Trzeba z tym skończyć !
Licho Niespi
8 miesięcy temu
To niech dalej tzw jak oni sami siebie nazywajom ..prawdzimy polacy ..glosujom na koalicje PO-PIS..a beda/bendom pracowali nie za miske ryzu ale za pol miski ryzu czekajac wejscia do lazni z widokiem na komin.
💥💥💥
8 miesięcy temu
Wybierzcie mnie. 5 tys netto dla kazdego, dla emerytow po 10tys. Redukuje tydzien pracy do 2ch dni, sheratony i hiltony zamieniam w 5* szpitale, kazdemu po nowej s klasie, 4ry wille co 2 lata do 50tki ma miec kazdy. Watykan zabierza slask i pomorze. Tylko mnie wybierzcie nabmilosc boska!
...
Następna strona