Podwyżki dla żołnierzy. Szef MON zwraca się do prezydenta

Średnio 677 zł brutto - tyle miałaby wynieść podwyżka uposażeń żołnierzy. Podwyżki otrzymać mają też pracownicy wojska - średnio 500 zł brutto. Szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział, że wyższe uposażenie ma być wypłacane z wyrównaniem od stycznia. Obecnie przeciętne wynagrodzenie żołnierza zawodowego wynosi 6154 zł brutto.

Wojsko Polskie modyfikuje kamizelki kuloodporneWojsko Polskie może liczyć na podwyżki
Źródło zdjęć: © Flickr
oprac.  PRC

Będą kolejne podwyżki dla żołnierzy. "Zwróciłem się do Pana Prezydenta o zwiększenie kwoty bazowej dla żołnierzy z 3,81 do 4,23. Oznacza to podwyżkę uposażeń o średnio 677 zł. brutto, z wyrównaniem od stycznia. Podwyżki średnio o 500 zł brutto otrzymają też pracownicy resortu obrony narodowej. Dobrego 2022 roku" - poinformował szef MON na Twittrze.

Jak pisaliśmy w money.pl, od 1 stycznia 2020 r. przeciętne wynagrodzenie żołnierza zawodowego wynosi 6154 zł brutto. Polscy żołnierze w zależności od stopnia służbowego mogą aktualnie liczyć na 4110 zł brutto w przypadku szeregowego, 8320 - 9660 zł brutto w przypadku pułkownika oraz na 16 830 zł brutto w przypadku generała. Są to kwoty tzw. uposażenia zasadniczego, które wraz z długością okresu pełnienia służby ulegają zwiększeniu.

Przykład? Dodatek za służbę wojskową przysługuje żołnierzom po 3 latach i wynosi 3 proc. uposażenia. Dalsze podwyżki również są przyznawane w 3-letnich interwałach, aby osiągnąć 15 proc. za 15-letnią służbę. Później już dodatek wzrasta o 1 proc., więc najstarsi żołnierze mający na koncie 35 lat służby, mają dodatek wynoszący 35 proc.

Poza tym żołnierze mogą liczyć też na szereg innych dodatków, do których możemy zaliczyć np. dodatek motywacyjny, kompensacyjny, nagrodę jubileuszową, dodatek rozłąkowy, nagrodę uznaniową, dodatek służbowy bądź specjalny.

Inflacja 7,8 proc.

W połowie grudnia GUS podał dane o inflacji. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2021 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 7,8 proc. (przy wzroście cen towarów – o 8,1 proc. i usług o – 6,6 proc.).

Tomasz Siemoniak o polskiej armii. Jednoznaczne wnioski

Według prognoz Polskiego Instytutu Ekonomicznego w 2022 r. największym problemem dla polskiej gospodarki będzie wysoka inflacja, która wyniesie 7,3 proc. Wysoki wzrost cen będzie dotyczyć zarówno żywności, rachunków za prąd i ciepło, jak i usług.

Nowe prognozy

Prezes NBP Adam Glapiński w czwartkowym wywiadzie dla "Business Insidera" stwierdził, że dysponuje już nowymi prognozami makroekonomicznymi na najbliższe dwa lata. Uwzględniają one nowe taryfy na prąd i gaz oraz wpływ tarczy antyinflacyjnej na gospodarkę.

Na podstawie tych danych Glapiński ocenił, że średnioroczna inflacja CPI w 2022 r. wyniesie 7,6 proc. - czyli więcej niż przewidywane 5,1 proc. w 2021 r. Maksymalny poziom inflacji CPI będzie miał miejsce w czerwcu 2022 r. (8,3 proc.), a następnie będzie ona się stopniowo obniżać — do 6,2 proc. w grudniu 2022 r. — powiedział Glapiński.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu