Sześć razy podnosili pensje motorniczym i kierowcom. Nie pomogło. Wciąż dziura na 150 etatów

Brakuje motorniczych i kierowców komunikacji miejskiej. Wrocław chciał poprawić sytuację w MPK, podnosząc pensje. To okazało się za mało. Brakuje już 150 pracowników.

Tyle zarabiają motorniczy. Od tego zależy ich pensjaTyle zarabiają motorniczy. Od tego zależy ich pensja
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Blisko 150 kierowców i motorniczych brakuje w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnemu we Wrocławiu - informuje portalsamorzadowy.pl. Zatrudnieni ledwie umożliwiają pokrycie obsady wszystkich pojazdów obsługujących sieć połączeń.

- Braki kadrowe wśród motorniczych między styczniem i wrześniem 2023 r. kształtowały się na poziomie 9 etatów, natomiast od października wraz ze zwiększeniem zadań przewozowych wzrosły do średnio 57 etatów w okresie od października do grudnia - wylicza w rozmowie z Portalem Samorządowym Daniel Misiek z MPK Wrocław.

Wśród kierowców autobusów w grudniu niedobór dotyczył 111 etatów.

Ile zarabiają kierowcy i motorniczy?

Miasto starało się zażegnać problem poprzez podnoszenie płac. Na przestrzeni ostatnich sześciu lat sukcesywnie wprowadzało podwyżki. Z czego największa została przyznana z początkiem 2023 r. Było to wówczas 500 zł na rękę dla kierowców i motorniczych.


Teraz podstawowe wynagrodzenia we wrocławskim MPK oscylują w widełkach od 5100 do 6200 zł na rękę w zależności od stażu pracy.

We wrocławskim miejskim transporcie zatrudnionych jest obecnie 2753 osób, z czego 1706 to właśnie kierowcy i motorniczy (760 motorniczych i 946 kierowców).

Największą falę odejść MPK doświadczyło w pandemii, ale wraz ze zniesieniem ograniczeń tendencji nie udało się odwrócić i miejski transport wciąż boryka się z brakami w kadrach.

Wybrane dla Ciebie