Wskaźnik PMI dla przemysłu i usług w strefie euro wyniósł w lipcu 51,9 punktu. To znaczny skok w porównaniu z czerwcem, kiedy indeks zatrzymał się na granicy 50 punktów, która oddziela rozwój od spadków aktywności. Raport S&P Global wskazuje, że to najlepszy wynik od wczesnej wiosny. Motorem gospodarczego odbicia okazał się ponowny napływ nowych zamówień. Firmy odnotowały wzrost zapotrzebowania na swoje usługi i produkty po raz pierwszy od kilku miesięcy.
Ekonomiści zwracają uwagę na poprawę sytuacji w poszczególnych państwach. Niemcy, czyli największa gospodarka regionu, zanotowały wzrost aktywności biznesowej po raz pierwszy od czterech miesięcy. Z kolei we Francji spadki wyraźnie wyhamowały. Reszta strefy euro rozwija się w najszybszym tempie od poprzedniej jesieni. Lepsza koniunktura przełożyła się na rynek pracy, gdzie firmy po raz pierwszy w tym roku zaczęły zwiększać zatrudnienie.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Spada presja na Europejski Bank Centralny (EBC)
Pozytywne sygnały płyną również z obszaru kosztów. Presja inflacyjna w lipcu wyraźnie osłabła i spadła do najniższego poziomu od lutego. Złagodzenie wzrostu cen zdejmuje część presji z Europejskiego Banku Centralnego w kontekście kolejnych decyzji o stopach procentowych. Dodatkowo firmy zgłosiły mniejsze problemy z łańcuchami dostaw. Pozwoliło to na powiększenie zapasów surowców po raz pierwszy od ponad trzech lat.
Mimo dobrych danych analitycy zalecają ostrożność. Główny ekonomista w S&P Global Market Intelligence, Chris Williamson, wskazuje na tło geopolityczne.
Lipiec przynosi potrzebne ożywienie aktywności gospodarczej w strefie euro, ale niestabilne środowisko geopolityczne sprawia, że nie wiadomo jeszcze, czy te dobre wieści się utrzymają – mówi ekspert.
Wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na globalne rynki
Zauważa on, że po stagnacji w drugim kwartale widać odbicie popytu. Według ekonomisty obecny poziom wskaźnika PMI sugeruje, że produkt krajowy brutto rośnie w solidnym tempie 0,3 proc. w ujęciu kwartalnym. Williamson zwraca jednak uwagę na konkretne zagrożenia dla tego trendu.
– To, czy te wszystkie dobre wieści uda się utrzymać w kolejnych miesiącach, zależy w dużej mierze od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ponieważ ceny ropy znów rosną w ostatnich dniach, a obawy o transport morski przybierają na sile, istnieje niebezpieczeństwo. Gospodarka może ponownie wpaść w kłopoty, jeśli presja na wzrost cen znów się pojawi, a zakłócenia w dostawach zniszczą to wczesne ożywienie – ocenia przedstawiciel S&P Global.
Odpowiedzi menedżerów pokazują, że optymizm firm co do przyszłości jest najwyższy od pięciu miesięcy. Wciąż jednak nie powrócił do poziomów z okresu przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.