Analitycy e-petrol.pl poinformowali w środę, że tempo wzrostu cen paliw w Polsce wynosi kilkadziesiąt groszy na tydzień (więcej dalej). Widać to na przykładzie stacji paliwowej Shella przy ul. Obornickiej we Wrocławiu.
Zrobiliśmy dwa zdjęcia. W czwartek 16 lipca olej napędowy kosztował tam 7,39 zł za litr, benzyna 95 - 7,10 zł, a autogaz 3,29 zł. W piątek 24 lipca stawki wyglądają następująco: 7,94 zł za diesla, 7,44 zł za benzynę oraz 3,16 zł za LNG.
Jak łatwo obliczyć, cena oleju napędowego wzrosła o 55 gr, a benzyny 95 o 34 grosze. W odwrotną stronę poszła stawka za autogaz, która staniała o 13 gr.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Premier ws. powrotu CPN
W środowym komentarzu analityków e-petrol.pl zwrócono uwagę, że "w efekcie ostatnich podwyżek detaliczna cena 95-oktanowej benzyny jest na najwyższym poziomie od 2022 r."
Według monitoringu portalu średnia cena diesla w Polsce wynosi 7,64 zł za litr po wzroście o 45 gr w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Benzyna 95 podrożała o 30 groszy i kosztuje średnio 7,29 zł za litr.
"Z tej zwyżkowej tendencji wyłamał się jedynie autogaz, który potaniał o 8 gr i litr LPG kosztuje na stacjach 3,09 zł" - dodano.
Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził przed tygodniem premier Donald Tusk pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej. Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.