"Pokażę wam porażający wykres". Morawiecki uderza w Tuska i chwali się reprywatyzacją

W piątek PiS ujawniło, jak będzie brzmiało pierwsze pytanie w referendum, które ma być zorganizowane w ten sam dzień, co wybory parlamentarne. Ma ono dotyczyć prywatyzacji i "wyprzedawania" majątku państwowego. Z rana inicjatywę przejął Jarosław Kaczyński, po południu głos zabrał premier Morawiecki.

"Pokażę wam porażający wykres". Mateusz Morawiecki uderza w PO i chwali się reprywatyzacją"Pokażę wam porażający wykres". Mateusz Morawiecki uderza w PO i chwali się reprywatyzacją
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto
oprac.  TOS

Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw? - tak będzie brzmieć pierwsze pytanie w październikowym referendum. Treść ujawnił w piątek wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. - Niemcy chcą osadzić Tuska w Polsce, aby wyprzedawał wspólny majątek - mówi w filmiku opublikowanym lider PiS. - Jego zaplecze (tj. Tuska - red.) mówi o tym wprost - dodaje.

Zapowiedź takiego pytania wywołała lawinę komentarzy. - W słowniku prawa handlowego w odniesieniu do spółek, nie ma takiego pojęcia, jak "wyprzedaż", jest słowo "sprzedaż" - tłumaczył w rozmowie z money.pl proszący o anonimowość wysokiej rangi były urzędnik w kontrolowanym przez rząd PiS Funduszu Rozwoju Spółek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prezes PiS: program wyborczy po wakacjach. Prof. Orłowski: nie spodziewam się niczego nowego

"Oficjalnie przedsiębiorstw państwowych jest 18 (tak, osiemnaście), z czego osiem ma status 'w likwidacji' bądź 'w upadłości'. Nie ma na tej liście Orlenu, PGNiG czy LOT-u, gdyż te spółki są w świetle prawa prywatne, zaś Skarb Państwa posiada w nich co najwyżej udziały i wpływ na skład zarządów czy rad nadzorczych. Innymi słowy, zaproponowane pytanie jest nieprecyzyjne" - wyjaśniał z kolei w opinii dla naszego serwisu Patryk Wachowiec, analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju.

"Pokażę wam wykres"

Po porannej zapowiedzi prezesa PiS po południu do akcji wkroczył premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu również opublikował film na Twitterze, przechrzczonym niedawno przez Elona Muska na "X". - Słuchajcie, pokażę wam jeden wykres, o którym rzadko się mówi, a jest po prostu porażający. Tak ekipa Tuska wyprzedawała dobra narodowe - mówi premier, a na filmie oglądamy wykres, obrazujący przychody państwa z prywatyzacji w latach 2008-2015, czyli w czasach rządów koalicji PO-PSL.

- Aktywa prawie tysiąca spółek wyprzedała za około 57 miliardów złotych. Co zrobili za te pieniądze? Przejedli je, bo nie potrafią rządzić. I jeszcze zabrali pieniądze z OFE i podnieśli podatek VAT. My zatrzymaliśmy tamten haniebny proceder, a nawet go odwróciliśmy. Zobaczcie: odkupiliśmy Bank Pekao SA, Polskie Koleje Linowe, PKP Energetykę, Bank Przemysłowo-Handlowy, Stocznię Gdańską i wiele, wiele innych - wylicza premier.

- Spółki, na które państwo ma wpływ, podczas kryzysów pomagały Polakom. Sami to widzieliście. Na przykład w kryzysie COVID-19, w kryzysie na rynkach węgla i gazu, wywołanych przez Rosję. Mogliśmy wtedy pomagać Polakom również dlatego, że przejęliśmy kontrolę nad kluczowymi firmami - przekonuje. - Jak wróci Tusk, to znowu zacznie sprzedawać na potęgę. Bo nic innego nie potrafi. A co będą z tego mieli Polacy? - pyta retorycznie Mateusz Morawiecki.

"Udział państwa powinien być wyjątkiem"

Na koniec rządów PO-PSL, w 2015 roku, Polska miała najwyższy udział własności państwowej spośród wszystkich krajów OECD (jest ich 36, w tym: Czechy, Francja, Grecja, Hiszpania, Izrael, Japonia, Stany Zjednoczone, Turcja, Węgry, Wielka Brytania i Włochy).

"Choć głośne były 'prywatyzacje' spółek państwowych w ubiegłych latach, to te największe przedsiębiorstwa trafiły po prostu na giełdę, państwo zachowało nad nimi pakiet kontrolny. Obecnie firm, w których Skarb Państwa ma 100 proc. udziałów, jest garstka. Większość to te, gdzie państwo zachowuje jakiś procent udziałów" - tłumaczył w piątkowym komentarzu Damian Szymański, wiceszef money.pl.

"Już dwie dekady temu Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustrój gospodarczy Polski opierać się ma przede wszystkim na własności prywatnej, a udział państwa ma być w nim wyjątkiem" - zwracał z kolei uwagę Patryk Wachowiec.

Wybory parlamentarne i referendum zaplanowane zostały na 15 października.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy