Polacy łapią się za portfele. Oto na czym oszczędzamy

Ceny rosną w zawrotnym tempie i drożeje prawie wszystko: żywność, utrzymanie mieszkania i usługi. Z badań Kantara przeprowadzonych dla "Wyborczej" wynika, że musimy przez to oszczędzać właściwie na wszystkim - nie tylko na podróżach czy wyjściach do restauracji, ale też na lekach i jedzeniu - pisze "Gazeta Wyborcza".

Co czwarty Polak mówi, że oszczędza na jedzeniu - zauważa "Gazeta Wyborcza" Co czwarty Polak mówi, że oszczędza na jedzeniu - zauważa "Gazeta Wyborcza"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Adam Machocki

Dziennik zwraca uwagę, że drożyzna to obecnie jeden z najważniejszych tematów w Polsce. Przypomina jednocześnie, że takiej inflacji nie było w Polsce od 20 lat.

Z badania Kantar Public dla "Gazety Wyborczej" wynika, że ciąć wydatków nie musiało w ostatnim czasie tylko czterech na dziesięciu Polaków. "Najlepiej pod tym względem żyje się emerytom i niepracującym studentom. To oni najrzadziej byli zmuszeni inflacją do ograniczenia wydatków" - czytamy.

Czy tarcza antyinflacyjna to dobry pomysł? „To może wywołać odwrotny efekt. Inflacja poza kontrolą”

Polacy łapią się za portfele. Oto na czym oszczędzamy

Okazuje się, że z powodu wysokich cen 25 proc. badanych jest zmuszonych do cięcia wydatków na żywność. "Z kolei aż 47 proc. przedsiębiorców musi oszczędzać na benzynie" - podaje gazeta.

To nie koniec. Z badania wynika również, że co siódmy Polak w ostatnich tygodniach musiał oszczędzać na lekach.

Dziennik wskazuje, że oszczędzamy też na rozrywkach. "Co czwarty ankietowany zadeklarował, że ogranicza wydatki na podróże, co siódmy - na kosmetyki, a 22 proc. na ubrania. Taki sam odsetek musiał ściąć wydatki na kino, teatr i inne imprezy kulturalne i wyjścia do restauracji i kawiarni" - pisze gazeta.

Wybrane dla Ciebie