Polska reaguje na nowe cła USA. Tusk mówi o "wyważonej odpowiedzi"

Musimy przygotować wyważoną odpowiedź - stwierdził szef polskiego rządu Donald Tusk, komentując wprowadzone minionej nocy amerykańskie cła na stal i aluminium.

Donald TuskDonald Tusk
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Paweł Gospodarczyk

Ogłoszone w poniedziałek przez USA cła na import stali i aluminium zaczną obowiązywać 12 marca - wynika z rozporządzenia podpisanego przez prezydenta Donalda Trumpa. Nowe taryfy najbardziej uderzą w Kanadę, największego eksportera tych towarów, ale też m.in. w Brazylię i kraje UE.

Tusk zabrał głos ws. nowych ceł Trumpa

- Nie jesteśmy wielkimi eksporterami stali czy aluminium do Stanów Zjednoczonych. Te liczby nie są zatrważające, delikatnie mówiąc. Musimy zbadać wpływ na ceny, dużo eksportujemy wewnątrz Unii Europejskiej - stwierdził we wtorek przed posiedzeniem rządu Donald Tusk.

Poinformował przy tym, że eksport stali z Polski do USA wynosi rocznie 411 ton, a do innych krajów łącznie 264 tys. ton. - To daje wyobrażenie o proporcjach. Nie panikujemy, ale dobrze przygotowujemy się do ewentualnych konsekwencji tych ceł - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump przeszarżował? Ekspert o rozmowach USA z Rosją. "Putin wie"

Proponowałem w czasie spotkania z szefową Komisji Europejskiej w Gdańsku, żebyśmy jako Polska, jako UE, przygotowali odpowiedź wyważoną. Warto zrobić wszystko, żeby nie wywoływać niepotrzebnych wojen handlowych - podkreślił szef polskiego rządu.

Przekazał, że podczas unijnych konsultacji w tej sprawie Polskę reprezentować będzie minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk.

Będziemy przygotowywać wyważoną odpowiedź. Ważne dla mnie jest, aby UE trzymała się razem - podsumował Tusk.

Cła na stal i aluminium. Powtórka z poprzedniej kadencji Trumpa

Podpisany przez Trumpa dokument ma przywrócić wprowadzone w 2018 r. cła na importowaną stal ze wszystkich krajów i podwyższyć stawkę cła na aluminium z 10 do 25 proc. W praktyce oznacza to, że cła na stal i aluminium dotkną Kanadę, Meksyk, Brazylię, Unię Europejską, Japonię i Wielką Brytanię, które zostały wyłączone z ceł ogłoszonych przez Trumpa w 2018 r.

Według danych amerykańskiego stowarzyszenia producentów stali, American Iron and Steel Institute, największymi eksporterami stali w 2024 r. były Kanada (6,5 mln ton), Brazylia (4,5 mln) oraz Unia Europejska (4,3 mln, z czego za połowę odpowiadają Niemcy, Holandia i Rumunia). Zdecydowanie największym źródłem aluminium jest zaś Kanada, która odpowiada za ponad połowę jego dostaw do USA. Unia Europejska (głównie Grecja, Niemcy i Austria) jest trzecim największym eksporterem, za Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Podobne cła - w wysokości 25 proc. na stal i 10 proc. na aluminium - Trump nałożył już w pierwszej kadencji, lecz częściowo wyłączone z nich zostały Kanada, Meksyk i Brazylia, zaś za prezydentury Joe Bidena także Unia Europejska, Japonia i Wielka Brytania. Nowe cła zostaną dodane do istniejących.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł