Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Damian Słomski
|
aktualizacja

Poprawa wyników w przetwórstwie spożywczym. Mocna branża mleczarska. Problemy sektora drobiarskiego

3
Podziel się:

Polskie rolnictwo stawia czoła kryzysowi gospodarczemu. Duże przedsiębiorstwa średnio notują nawet lepsze wyniki niż rok wcześniej. Szczególnie mocna jest branża mleczarska. Za to firmy przetwórstwa drobiu odnotowały pierwsze od dziesięciu lat straty.

Poprawa wyników w przetwórstwie spożywczym. Mocna branża mleczarska. Problemy sektora drobiarskiego
Branża mleczarska łagodnie przeszła przez kryzys. (pxhere.com)

Nastąpiła poprawa wyników finansowych w przemyśle przetwórczym. W najlepszej kondycji pozostaje branża mleczarska, a w najtrudniejszej jest sektor drobiarski - informują analitycy PKO BP.

W ostatnim raporcie wskazują, że przychody dużych firm przetwórstwa spożywczego (zatrudniających powyżej 49 osób) w trzecim kwartale były wyższe o 3,7 proc. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. W drugim kwartale notowały spadki o 2,4 proc.

"W największym stopniu przyczyniła się do tego poprawa w przetwórstwie owoców i warzyw (wzrost o 14,2 proc.), a także w przedsiębiorstwach wytwarzających produkty mleczarskie (wzrost o 7,2 proc.)" - czytamy.

Zobacz także: Polska gospodarka w 2021. Kiedy koniec koronakryzysu? Zapytaliśmy ekspertów

W mleku siła

Rosnący eksport mleka, a także wysoka sprzedaż detaliczna, sprawiła, że sektor mleczarski stosunkowo łagodnie przeszedł pierwszy etap pandemii. Zyski branży w trzecim kwartale były o 155 mln zł wyższe niż rok wcześniej, co stanowiło około 45 proc. wzrostu zysków całej branży spożywczej.

"Poprawa wyników finansowych w branży mleczarskiej, opartej na spółdzielczości, jest jednym z ważniejszych czynników oddziałującym na notowane w drugiej połowie 2020 roku wzrosty cen skupu mleka" - zauważają analitycy PKO BP.

Mniejsze tempo wzrostu kosztów pozwoliło wielu firmom przetwórstwa spożywczego na lepszy wynik finansowy. W kierunku poprawy sytuacji mogło częściowo oddziaływać wsparcie w ramach tarcz antykryzysowych.

W warunkach pandemii i niepewności ekonomicznej trzeci kwartał był kolejnym z rzędu, w którym niestety odnotowano spadek wartości inwestycji firm.

Według analityków wzrost przychodów firm spożywczych hamowany był niższą sprzedażą eksportową, która głównie dotyczyła branży przetwórstwa mięsnego.

Mięsny problem

"Znacząco pogorszyła się sytuacja w przetwórstwie mięsnym, szczególnie przetwórstwie drobiu, głównie wskutek obniżek cen mięsa, będących konsekwencją rosnącej nadpodaży na rynku" - czytamy w raporcie.

O ile branża przetwórstwa mięsa czerwonego spadek przychodów kompensowała z obniżeniem kosztów, o tyle w przypadku przetwórstwa drobiu relacje cen mięsa do cen skupu żywca pogorszyły się w stosunku do dwóch poprzednich kwartałów.

Z danych GUS wynika, że firmy przetwórstwa drobiu w trzecim kwartale odnotowały stratę netto, po raz pierwszy od dziewięciu lat.

Jak wskazują ekonomiści PKO BP, największy spadek zysku w tym okresie odnotowano w branży produkcji pasz dla zwierząt gospodarskich. Kryzys na rynku mięsa, który miał odzwierciedlenie w spadkach cen skupu żywca, a także problemy producentów wynikające z rozprzestrzeniania się chorób zwierzęcych (ASF, grypa ptaków) oddziaływały w kierunku spadku popytu wewnętrznego na pasze.

"Dodatkowo wyraźny wzrost cen kosztów surowcowych - zbóż i oleistych - związany ze wzrostem światowego popytu, a także osłabieniem złotego, spowodował, że koszty firm produkujących pasze wzrosły więcej niż przychody" - wynika z raportu.

Wyraźny spadek zysku w relacji rocznej odnotowano również u producentów kakao, czekolady i wyrobów cukierniczych (o ponad 26 proc.), choć ich wyniki wyraźnie poprawiły się w stosunku do drugiego kwartału, w którym odnotowano straty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
wiadomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(3)
Stan
rok temu
A kto przyczynia sie do kursu zlotego czyzby nie nbp czyli pis
gajowy
rok temu
bambry produkujący żywność w polsce to jakiś gospodarczy FENOMEN! najpierw produkują ponad potrzeby konsumenta. a później mają pretensje że konsument nie chce kupować. ile w końcu można tego mięsiwa żreć?!
Senior
rok temu
Panowie hodowcy proponuję niech każdy z was postawi jeszcze po pięć kurnikow imysle że poprawa finansowa będzie błyskawiczną Wyleczony hodowca pozdrawiam