Mlekpol będzie produkował "mleko" owsiane. "Kaprysy konsumentów są różne, a my jesteśmy po to, by te kaprysy zaspokajać"
- Mleko można krytykować, to oczywiście zależy też od tego co kto próbuje promować. Jednak, jak się nad tym zastanowimy, to każdy z nas zaczął życie od mleka. Dlatego nazywam je często produktem bogów - mówi prezes Mlekpolu, który sprzedaje nabiał za ponad 4 mld zł rocznie. Firma obserwując rynek, już wkrótce chce zawojować serca Polaków substytutami mleka.