Notowania

Pożar katedry Notre Dame. Wielki ogień wybuchł kilka dni po rozpoczęciu remontu

11 kwietnia rozpoczęły się pierwsze od 200 lat prace remontowe w katedrze Notre Dame w Paryżu. Były one zapowiadane jako wielkie przedsięwzięcie, które miało uratować sypiącą się budowlę. Niewykluczone jednak, że to właśnie przez remont wybuchł gigantyczny pożar.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
(Fot: AP/Associated Press/East News)

Pożar katedry Nodre Dame wybuchł w poniedziałek późnym popołudniem. Z ogniem walczy 400 strażaków - podaje TVN24BiS. Przyczyna nie jest jeszcze znana, ale - jak podaje BBC - może to mieć związek właśnie z rozpoczętym niedawno remontem.

Potrzeba remontu katedry była ogromna, bo ostatnią renowację ta gotycka świątynia przechodziła 200 lat temu. Na ścianach zaczęły pojawiać się peknięcia, z budynku zaczęły nawet odpadać fragmenty elewacji. To efekt między innymi złej jakości materiałów, które zostały wykorzsytane do remontu sprzed dwóch wieków.

W świetle tego opłakanego obrazu francuski Kościół zaczął w 2017 roku prosić o pieniądze na ratowanie sypiącej się budowli.

Arcybiskup Paryża utworzył nawet fundację Przyjaciele Notre Dame, która miała zająć się zbiórką pieniędzy. Fundacja skierowała się po pomoc zwłaszcza do Stanów Zjednoczonych, odnosząc się do popularności tej budowli w popkulturze (na przykład w filmie "Dzwonnik z Notre Dame").

Obejrzyj: Pożar katedry Notre Dame

"Z fragmentów, które już poodpadały, utworzono nawet 'kamienny cmentarz', czyli poukładane obok siebie fragmenty budynku" - pisała dwa lata temu "Gazeta Wyborcza".

Koszty remontu zostały oszacowane aż na 100 milionów euro (według The New York Times nawet więcej, bo równowartość 180 mln dolarów, czyli 160 mln euro według dzisiejszego kursu), prace miały potrwać 20 lat. Tymczasem państwo francuskie, które jest właścicielem kościoła, co roku dawało na utrzymanie budynku tylko 2 mln euro, które starczały tylko na podstawowe prace.

Poważnych napraw wymagały dach, iglica, przypory, witraże, gargulce i kamieniarka. Remontowane miały też być witraże i rzeźby.

Na poniedziałkowych zdjęciach z pożaru widać wyraźnie rusztowanie, które zainstalowano na więźbie dachowej. Zawalił się już niestety i dach, i sięgająca 93 metrów iglica, płonie wnętrze katedry.

- Do budowy dachu zużyto 1300 dębów, to mały las, który płonie - tłumaczył w TVN24BiS Łukasz Radwan, krytyk sztuki.

Komentarze ekspertów mówią o niepowetowanej stracie. 850-letnia katedra Notre Dame to w końcu jeden z symboli europejskiej cywilizacji, obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Katedra Notre Dame nie jest jedynym kościołem, w którym w ostatnich latach podczas remontu wybuchł pożar. Podobny los spotkał na przykład w 2017 roku katedrę w Gorzowie Wielkopolskim, w której zapaliła się wieża, a w 2006 roku - kościół św. Katarzyny, najstarszą świątynię w Gdańsku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-04-2019

OburzonyLewactwo juz sie cieszy. Sami demoluja koscioly we Francji wiec jeden wiece nie robi roznicy. Z reszta za pare lat w tym miejscu bedzie teczowy … Czytaj całość

15-04-2019

ssteraz stwierdzą, że reszty nie warto odbudowywać ale bardzo dobrze, że jest miejsce bo wesołe miasteczko można tam zrobić

15-04-2019

B.Niestety muszę to napisać.. czekam kiedy pojawią się komentarze, że się cieszą :((

Rozwiń komentarze (248)