I wszystko jasne. Dyrektor mówi, co dalej z Paluszkami Beskidzkimi
Źródło zdjęć: © Aksam
Pożar strawił dużą część zakładu firmy Aksam. - Jeszcze w czwartek w nocy dogaszane było pogorzelisko. Ale pierwsza paczka sztandarowych Paluszków Beskidzkich zeszła z linii produkcyjnej już w środę o 8.47 - relacjonuje w piątkowej rozmowie z money.pl Andrzej Rasiński, dyrektor generalny spółki.