"Pozwę Tuska". Były ambasador zapowiada, że "wykorzysta wszelkie prawne środki"

Złożę pozew przeciwko premierowi Donaldowi Tuskowi. Będę wykorzystywał wszelkie prawne środki ochrony mojego dobrego imienia - powiedział w rozmowie z poniedziałkową "Rzeczpospolitą" Tomasz Szatkowski, były ambasador Polski przy NATO i wiceszef MON.

Donald Tusk
Warszawa, 13.08.2024. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rz�du przed siedzib� KPRM w Warszawie, 13 bm. (doro) PAP/Pawe� Supernak
Pawe� Supernak
Kancelaria Prezesa Rady Ministr�w, konferencja, KPRM, polityk, prasowa, premierZłożę pozew przeciwko premierowi Donaldowi Tuskowi - zapowiada Tomasz Szatkowski, były ambasador Polski
Źródło zdjęć: © PAP | Pawe� Supernak

Szatkowski pytany przez "Rz", czy jest wciąż ambasadorem Polski przy NATO, odpowiedział:

Decyzją MSZ już nie jestem kierownikiem placówki w sojuszu. W Polsce ambasadorów powołuje i odwołuje jednak prezydent, a prezydent Andrzej Duda mnie nie odwołał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zrobił biznes na urządzaniu piekła! Twórca Runmageddonu Jarosław Bieniecki w Biznes Klasie

Odnosząc się do zarzutów premiera Donalda Tuska o nieprawidłowe obchodzenie się z dokumentami niejawnymi oraz kontakty z zagranicznymi służbami, powiedział:

- Doprecyzujmy: premier stwierdził, że to Służba Kontrwywiadu Wojskowego w 2019 r. postawiła mi takie zarzuty. Tak naprawdę są to jednak jedynie pomówienia wynikające z donosu, który został złożony przeciwko mnie, gdy byłem wiceministrem obrony, a o weryfikację którego ja sam poprosiłem SKW - powiedział Szatkowski. - Co jeszcze ważniejsze, a czego także zabrakło w tym zdumiewającym wystąpieniu: weryfikacja została zakończona w sposób pozytywny, oddalając wszelkie ewentualne podejrzenia. Albo więc pan premier świadomie dezinformuje, albo ktoś go wprowadził w błąd, a on nie zadbał o weryfikację tych informacji - dodał.

Poinformował, że "oprócz publicznej informacji podanej przez ABW i komentarzy ministra koordynatora nikt się w tej sprawie w ostatnich miesiącach do niego z żadnymi pytaniami nie zwracał".

Na pytanie, czy cały czas jest aktualna jego zapowiedź złożenia pozwu o ochronę dóbr osobistych przeciw premierowi Tuskowi, odpowiedział: "Oczywiście, będę wykorzystywał wszelkie prawne środki ochrony mojego dobrego imienia".

- Tak jak wcześniej zapowiadałem, po serii zmanipulowanych i nierzetelnych publikacji "Gazety Wyborczej" oraz fiasku żądań sprostowania, złożyłem pozew o ochronę moich dóbr osobistych. Oskarżenia premiera Tuska są nie tylko głęboko niesprawiedliwe wobec mojej - jestem o tym przekonany - ciężkiej i uczciwej pracy na rzecz naszego kraju. Pokrzyżowały one ponadto moje plany zawodowe, które były związane z działalnością ekspercką i akademicką. Odczuwam dziś ich negatywne efekty - podkreślił były ambasador

Wybrane dla Ciebie