Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Pracownicy budżetówki z wyższymi pensjami. Tego chce Lewica

123
Podziel się

Adrian Zandberg zapowiedział z sejmowej mównicy, że jego koalicja złoży projekt ustawy, który podwyższy pensje pracowników strefy budżetowej. Po zmianach minimalne wynagrodzenie w budżetówce miałoby wynieść 3,5 tys. złotych.

Adrian Zandberg zapowiedział dzisiaj projekt ustawy, przewidujący podwyżki w budżetówce.
Adrian Zandberg zapowiedział dzisiaj projekt ustawy, przewidujący podwyżki w budżetówce. (East News, ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER)
bDAdAFfV

– Nauczycielka, ucząca nasze dzieci, nie powinna się zastanawiać, czy ma za co kupić buty zimą. Pielęgniarka, która dba o chorych, nie powinna być przemęczona, bo pełniła sama nocny dyżur. Urzędnik nie powinien myśleć o tym, gdzie dorobić, żeby wystarczyło do pierwszego – tak konieczność podwyższenia pensji w sferze publicznej tłumaczył Adrian Zandberg.

– Prosta zasada: jeśli pracujesz w budżetówce, to nie możesz zarabiać mniej niż 3,5 tys. Pracy dla państwa trzeba przywrócić godność i właściwy statut – ocenił przedstawiciel partii Razem.

Podwyższenie pensji w budżetówce Zandberg uzasadniał tezą, że dzięki temu pracę w sferze publicznej wybiorą "najlepsi" dostępni na rynku pracownicy. W swojej wypowiedzi lider Lewicy nie szczędził gorzkich słów premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

bDAdAFfX
Zobacz także: Zobacz także: Expose Morawieckiego. Borys: "premier zapewnił wzmocnienie przedsiębiorców"

– Mówił pan dziś, że luka płacowa między kobietami a mężczyznami w Polsce jest prawie najniższa w Europie. Nie wspomniał pan o tym, że tę lukę wyrównuje budżetówka. Bo każdy i każda zarabia w niej tak samo źle – wytykał Zandberg.

bDAdAFgd

Poseł Lewicy odniósł się do tematu tzw. śmieciówek. Jego ugrupowanie przedstawi projekt ustawy likwidujący tę formę zatrudnienia.

– Weźmiemy się też za to, na co się nie odważyliście: likwidację śmieciówek i zagwarantowanie wszystkim polskim pracownikom równych, konstytucyjnych praw. Damy państwowej inspekcji pracy realne narzędzia, żeby wyplenić tę patologię śmieciowego zatrudnienia – powiedział lider partii Razem.

Zandberg zapowiedział dzisiaj wyjątkowo dużo projektów ustaw, które złoży jego ugrupowanie. Polityk, oprócz podwyższenia pensji w budżetówce, zapowiedział również m.in. zniesienie tzw. limitu 30-krotności składek na ZUS wraz z emeryturą maksymalną, a także tzw. podatek cyfrowy od m.in. Google'a, czy Facebooka.

bDAdAFge

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDAdAFgy
KOMENTARZE
(123)
JAR
rok temu
NO COŻ.TYPOWY POPULISTA.BĘDZIE DAWAŁ WSZYSTKIM TYLKO Z CZEGO ??????????
bro
rok temu
Czemu tylko budżetówka? A ludzie którzy płacą podatki mają żyć za 2250 brutto?
Odleciał
rok temu
Zamiast szastać kasą podatnika na prawo i lewo powinien ciąć niepotrzebne etaty i likwidować zbędne urzędy np WUP
bDAdAFgz
eryk
rok temu
Na kler dajemy z naszych podatków 18 mld ( konkordat) rocznie. Zerwać konkordat , opodatkować kościoły. Kler nie musi pławić się w luksusie za nasze.
Bilbo
rok temu
Jakoś pan Zandberg nie ujawnił, skąd budżet miałby wziąć pieniądze na podwyżki. Gdzieś trzeba by zabrać, tylko gdzie? Politycy mogą bezkarnie prześcigać się w projektach, które nie wiadomo jak miały by być zrealizowane.
...
Następna strona