Pracownicy w Moskwie będą mieć wolne w poniedziałek. To reakcja władz na bunt Prigożyna

Poniedziałek 26 czerwca będzie w Moskwie dniem wolnym od pracy. Decyzję taką, według portalu Mediazona, podjął mer stolicy Rosji Siergiej Sobianin. W ocenie portalu powodem jest bunt wszczęty przez właściciela Grupy Wagnera, Jewgienija Prigożyna.

Pracownicy w Moskwie będą mieć w poniedziałek wolne od pracy z powodu buntu Grupy WagneraPracownicy w Moskwie będą mieć w poniedziałek wolne od pracy z powodu buntu Grupy Wagnera
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2023 Anadolu Agency

"W celu zminimalizowania zagrożeń podjąłem decyzję (...), że poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy, za wyjątkiem organów władz i przedsiębiorstw wymagających nieprzerwanego cyklu pracy, jak również przemysłu obronnego i służb komunalnych" - powiedział mer.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bunt w Rosji. Prigożyn: idziemy na Moskwę

Sobianin informując o tej decyzji przypomniał, że w Moskwie wprowadzono reżim operacji antyterrorystycznej.

Prigożyn wszczął w piątek zbrojny bunt przeciwko armii regularnej i jednostki Grupy Wagnera ruszyły z południa Rosji w kierunku Moskwy. Prigożyn zapowiadając w piątek wieczorem swój "marsz sprawiedliwości" utrzymywał, że siły te liczą 25 tysięcy ludzi. Z powodu buntu Prigożyna runął kurs rubla, a Rosjanie próbują uciekać z Moskwy - błyskawicznie wyprzedały się tam bilety lotnicze.

W sobotę wieczorem jednak Grupa Wagnera, decyzją swojego lidera Jewgienija Prigożyna, zadecydowała o odwrocie spod Moskwy i powrocie do baz polowych.

Wybrane dla Ciebie