Premier Kanady: możemy szybko wznowić import z USA. Taki stawia warunek
Kanadyjskie prowincje mogą wznowić import piwa, wina i alkoholi z USA pod warunkiem, że USA pójdą na ustępstwa w sprawie ceł na kanadyjski eksport w sektorach takich jak stal czy drewno - poinformował premier Kanady Mark Carney.
- Możemy dokonać bardzo szybko postępów w tej sprawie z jednoczesnym postępem w innych obszarach - powiedział Carney na konferencji prasowej w Ottawie. Podkreślił, że chodzi o wzajemnie korzystne rezultaty negocjacji i dodał, że amerykańskie cła na kanadyjskie towary przemysłowe doprowadziły do zamknięcia zakładów przemysłowych i tartaków w Kanadzie.
Dziennikarze zapytali premiera o wypowiedź przedstawiciela USA ds. handlu Jamiesona Greera, który w środę powiedział w Kongresie, że ma "poczucie, że będziemy musieli zastosować przymus, żeby rozwiązać sprawę tego problemu z winami i alkoholami w Kanadzie". Greer nie podał szczegółów.
Wiecie, co jest czynnikiem drażniącym? Cła na stal i aluminium w wysokości 50 proc., 25-procentowe cła na samochody, wszystkie cła na produkty drewniane. To o wiele więcej niż czynniki drażniące. To naruszenie naszego porozumienia handlowego - powiedział Carney.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Podkreślił, że amerykańskie cła zaszkodziły kanadyjskim prowincjom i nie mają one zamiaru iść na żadne ustępstwa.
Z kolei minister handlu USA Howard Lutnick powiedział w środę w Kongresie, że to "oburzające, że Kanada nie przywróci amerykańskich alkoholi na półki". Jeanne Shaheen, reprezentująca stan New Hampshire senatorka Partii Demokratycznej, odpowiedziała na te słowa, mówiąc: - Nie zrobią tego z powodu zniewag od tego prezydenta (USA Donalda Trumpa) i wypowiedzi takich jak pańska.
Według kanadyjskich mediów to m.in. właśnie kwestię importu amerykańskich alkoholi, wstrzymanego w 2025 r. przez kanadyjskie prowincje, wskazuje strona amerykańska jako jeden z "czynników drażniących", czyli spornych punktów w relacjach z Kanadą.
Ontario największym importerem alkoholi z USA
W lutym ubiegłego roku w reakcji na cła nałożone przez USA kanadyjskie prowincje i terytoria prowadziły własne działania odwetowe wobec USA, w tym wycofywały ze sprzedaży amerykańskich piw, win i mocnych alkoholi. Tylko w Ontario rządowa sieć sklepów z alkoholami LCBO sprzedawała co roku amerykańskie napoje alkoholowe o wartości prawie 1 mld dol. kanadyjskich.
W 2025 r. Alberta i Saskatchewan zdecydowały się wznowić import alkoholi z USA, ale Ontario, największy na świecie importer amerykańskich piw, win i mocnych alkoholi, zapowiedziało, że nie ma zamiaru wracać do tego importu.