Awantura o odrzutowiec dla rządu. Po fali krytyki premier ogłosił decyzję
Rząd Ontario, największej kanadyjskiej prowincji, wydał 28,9 mln dolarów kanadyjskich na zakup samolotu dla premiera Douga Forda - ujawniły media. W środę premier ogłosił, że samolot został odsprzedany producentowi.
- Mogę poinformować, że odsprzedaliśmy samolot za taką samą cenę, za jaką kupiliśmy - powiedział Ford podczas spotkania w Toronto. Dodał, że samolot Bombardier Challenger 650 został odkupiony przez producenta.
Zgadzam się, że nie jest teraz najlepszy czas na wydawanie pieniędzy na rządowy samolot - napisał w oświadczeniu premier.
"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję
Liderka opozycyjnej ontaryjskiej Nowej Partii Demokratycznej Marit Stiles poinformowała w środę, że zwróciła się do audytorii generalnej Ontario Shelley Spence, by jej urząd przeprowadził dochodzenie w sprawie "ustalenia pełnych kosztów katastrofy 30-milionowego odrzutowca Douga Forda", sfinansowanego przez ontaryjskich podatników.
Zaś Partia Liberalna Ontario pytała pod prześmiewczym filmikiem "jakie są zasady zwrotów Bombardiera Challenger 650".
W środę publiczny nadawca CBC podał, że kupiony przez rząd Ontario samolot mógłby lądować i startować tylko z 10 proc. lotnisk w prowincji.
Jednak jeszcze w miniony piątek, gdy media napisały o zakupie samolotu, rząd Ontario bronił decyzji, twierdząc, że chodzi o usprawnienie podróży Forda po prowincji, "która ma powierzchnię dwa razy większą od Teksasu", oraz podróży na spotkania rządowe czy do USA "by pomagać budować działania przeciw cłom prezydenta Trumpa".
Konserwatyści rządzący Ontario od 2018 r. są krytykowani za wiele skandali, od tzw. afery Greenbelt, próby przekazania deweloperom chronionych terenów zielonych i rolnych w Ontario, przez niewyjaśnione braki w funduszach ochrony zdrowia, do obecnych prób zbudowania pasa startowego dla samolotów odrzutowych na torontońskim lotnisku Billy Bishop na jeziorze Ontario.
Najnowsze protesty dotyczą projektu ustawy, który umożliwi utajnianie wielu informacji nt. działania rządu, a który ma być procedowany bez konsultacji.