Premier Tajlandii ukarany grzywną. Powód: przyłapano go bez maseczki

Premier czy "zwykły śmiertelnik", podlega takim samym zasadom. Przynajmniej w Tajlandii, gdzie szef rządu został ukarany mandatem za brak maseczki w pomieszczeniu. Pogrążyło go zdjęcie, które jego służby prasowe umieściły w internecie.

Kłopotliwe dla premiera zdjęcie zniknęło już z jego oficjalnego profilu na FbKłopotliwe dla premiera zdjęcie zniknęło już z jego oficjalnego profilu na Fb
Źródło zdjęć: © Facebook premiera Tajlandii
Martyna Kośka

Niewinne, wydawałoby się, zdjęcie kosztowało premiera Tajlandii, gen. Prayuth Chan-ocha sporo wstydu. Na fotografii widać wyraźnie, że w czasie narady z grupą ekspertów jako jedyny nie miał na twarzy maseczki. Rozmowy dotyczyły pozyskiwania dodatkowych szczepionek przeciwko Covid-19, a premier w widoczny sposób naruszył obowiązujące wszystkich obywateli zasady.

Na zdjęcie zareagował gubernator Bangkoku Aswin Kwanmuang, a po południu razem z funkcjonariuszami pojawił się w biurze generała. Jak donoszą miejscowe media premier Prayuth zgodził się zapłacić grzywnę w wysokości 6 tys. bahtów (ok. 720 zł). Premier został ukarany grzywną w dolnych widełkach, bo maksymalna kara za brak maseczki wynosi 20 tys. bahtów.

Sytuacja w Tajlandii nie uspokaja się. Z powodu rosnącej liczby zakażeń władze Bangkoku zaostrzyły epidemiczne regulacje w stolicy. Władze miasta na dwa tygodnie zamknęły też ponad 30 rodzajów obiektów, w tym salony masażu, kina i siłownie. Nieczynne są również m.in. publiczne parki, baseny i inne obiekty sportowe, kafejki internetowe, biblioteki, muzea i centra spa. Skrócono godziny działania sklepów i centrów handlowych oraz zakazano zgromadzeń większych, niż 20-osobowe.

Podróbki Pfizera w Polsce. Rzecznik rządu Piotr Müller uspokaja

Od ubiegłego wtorku nie działają bary, puby i kluby nocne w trzech dzielnicach, w których wykryto ogniska zakażeń.

Przez wiele miesięcy Tajlandia nie notowała większych problemów

Bangkok od kilku dni notuje coraz więcej zakażeń koronawirusem. Liczba stwierdzanych przypadków, która przed tygodniem nie przekraczała 300 dziennie, w czasie minionego weekendu wzrosła do ponad tysiąca.

Tajlandia przez wiele miesięcy była jednym z krajów najlżej dotkniętych pandemią dzięki ograniczeniom w podróżach i sprawnemu izolowaniu chorych. Na początku kwietnia liczba zakażeń jednym z nowych wariantów koronawirusa zaczęła jednak gwałtownie rosnąć, co uznano za początek trzeciej fali infekcji.

W sobotę miejscowe służby medyczne poinformowały o wykryciu rekordowej liczby 2839 nowych zakażeń – najwięcej w stołecznym Bangkoku. Następnego dnia padł rekord zgonów: zmarło 11 osób chorych na Covid-19.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy