Produkcja czołgów i wozów w Polsce. Wiceszef MON mówi o nowej umowie

- Nowa umowa między PGZ a Hyundai Rotem umożliwi produkcję w Polsce czołgów K2 i wozów towarzyszących. Polska ma też produkty interesujące dla strony koreańskiej - powiedział wiceminister obrony Paweł Bejda (PSL-TD). Koreańczycy byli szczególnie zainteresowani polskimi dronami rozpoznawczymi i amunicją krążącą.

czo�gi K2
Radek Pietruszka
15 sierpnia, czo�g K2, defilada, przejazd, silna bia�o czerwona, si�y zbrojne, Wis�ostrada, wojsko, �o�nierzeNowa umowa między PGZ a Hyundai Rotem umożliwi produkcję w Polsce czołgów K2 - zapowiedział wiceszef MON Paweł Bejda
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
oprac.  KKG

Według wiceszefa MON Polska, która zamówiła w Republice Korei czołgi, samobieżne armatohaubice, system artylerii rakietowej i samoloty szkolno-bojowe, także może zaoferować Koreańczykom produkty swojego przemysłu obronnego.

We wtorek Polska Grupa Zbrojeniowa i południowokoreańska Hyundai Rotem podpisały nową umowę, która ma umożliwić zawarcie kontraktu na 180 kolejnych czołgów i wozy towarzyszące - o ile na warunki umowy wykonawczej zgodzą się Ministerstwo Finansów i BGK. Umowa otwiera drogę do udziału Polski w produkcji K2.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sądne dni dla PiS. "Niczego nowego nie wymyślili. Ale wszystko podnieśli do szcześcianu"

- W mojej ocenie poprzednia umowa konsorcyjna mogła nie wypełniać tego zadania, ponieważ była zawarta tylko z jedną firmą - Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi. Uważam, że dopiero obecna umowa z PGZ jest prawidłowa, dlatego, że to Grupa najlepiej wie, które spółki mogą uczestniczyć w przedsięwzięciu. To dla mnie gwarancja wykonania kontraktu - powiedział Paweł Bejda.

Zadeklarował, że czołg K2PL "naprawdę będzie wyposażony w polską myśl techniczną".

- Jest bardzo dużo elementów, które strona polska będzie implementowała, na pewne elementy jest zgoda strony koreańskiej, negocjacje trwają - dodał, zastrzegając, że nie może podać szczegółów dyskutowanej "polonizacji".

Oprócz niedoszacowania wydatków związanych z kontraktami (o czym obecny szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił na początku roku, prezentując ustalenia audytu w resorcie) Bejda zarzucił poprzedniemu kierownictwu resortu, że kupując czołgi nie zadbało o pojazdy towarzyszące.

Minister Błaszczak wynegocjował 180 sztuk gołych czołgów. My w tej chwili rozmawiamy również o wozach wsparcia - dowodzenia, amunicyjnych, remontowych - by były produkowane w Polsce. Chodzi o kilkaset pojazdów. To kawałek pieniądza, który zostanie w polskich zakładach zbrojeniowych - powiedział.

Zaznaczył, że inwestycji w infrastrukturę związaną z wprowadzeniem nowych typów sprzętu nie można finansować inaczej niż z budżetu, ponieważ środki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych mogą służyć wyłącznie zakupom samego sprzętu.

- W tej chwili szacujemy, że jeżeli chodzi o samą infrastrukturę, to już jest ponad 60 mld zł - powiedział Bejda, zaznaczając, że nie chodzi tylko o obiekty mające zapewnić odpowiednie warunki eksploatacji czołgów K2, ale także infrastrukturę związaną z innymi kontraktami.

Wiceszef MON uderza w PiS: Błaszczak nie pomyślał

- Nikt z ekipy Błaszczaka nie pomyślał, że koszty zakupy danego typu uzbrojenia to około 35 proc. wszystkich kosztów, pozostałe to koszty życia i utrzymania tego sprzętu. O tym minister Błaszczak nie mówił i tego nie przewidział. Jeżeli tego nie przewidział, to znaczy, że nie pomyślał, a jeżeli pomyślał, a nie wskazał środków na sfinansowanie tych kosztów, to znaczy, że zrobił to z pełną premedytacją - ocenił wiceszef MON.

- Dobrze, że finansowanie jest rozłożone w czasie, ale trzeba je przewidzieć i mądrze wygospodarować te pieniądze - dodał. Zaznaczył, że finansowanie tych wydatków będzie uzależnione od rozwoju gospodarczego i wpływów z podatków. Zwrócił uwagę, że przy obecnym poziomie wydatków obronnych 4 proc. PKB, 3 proc. pochodzi z budżetu i a 1 proc. z Funduszu Wsparcia SZ. Najlepiej by było, gdyby 4 proc. pochodziło z budżetu i dodatkowo 1 proc. z Funduszu. - Nie chcemy likwidować Funduszu Wsparcia, ale zdajemy sobie sprawę, że generuje on także znaczne koszty - zaznaczył.

Zapewnił, że MON uwzględnia uwagi wojska z eksploatacji pierwszych dostarczonych czołgów K2, współpracując przy tym ze Sztabem Generalnym i instytutami badawczymi.

- To zadanie także dla Agencji Uzbrojenia. Uwzględnia ona w specyfikacjach uwagi i możliwości, które mają być zaimplementowane w wariancie K2PL - dodał.

Korea Płd. zainteresowana polskimi dronami

Odniósł się także do ewentualnej polskiej oferty dla Korei Południowej. W najbliższych dniach strona polska ma zaprezentować koreańskiej delegacji systemy bezzałogowych statków powietrznych.

- Ten pomysł powstał podczas mojej wizyty w Korei - powiedział Bejda, dodając, że wskazał taką możliwość w rozmowach ze swoim odpowiednikiem. - Polska zostawia w Korei miliardy dolarów, a my też mamy dobrej jakości sprzęt: moździerze Rak, pojazdy minowania narzutowego Baobab, radary pasywne, ręczne wyrzutnie przeciwlotnicze Piorun, drony - relacjonował. Zaznaczył, że Koreańczycy byli szczególnie zainteresowani dronami rozpoznawczymi i amunicją krążącą.

Jak poinformował w poniedziałek południowokoreański dziennik "Donga Ilbo", w odpowiedzi na zaprezentowaną przez Polskę ofertę sprzedaży dronów rząd Korei Płd. w weekend wyśle do Warszawy delegację, która przeanalizuje parametry polskich bezzałogowców.

Polski rząd przedstawił Korei propozycję sprzedaży dronów podczas czerwcowej wizyty ministra obrony narodowej Shin Won-sika w Polsce. Koreańczykom zaprezentowano wtedy m.in. amunicję krążącą Warmate produkcji grupy WB, używaną przez Ukrainę przeciw rosyjskiej broni pancernej, zamawianą też przez polskie wojsko i kilka innych krajów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę