Prokuratura umorzyła śledztwo ws. "dwóch wież"

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie "dwóch wież" - poinformował rzecznik prokuratury Piotr Skiba. Chodziło o plany budowy dwóch wieżowców na należącej do spółki Srebrna działce w Warszawie.

Jarosław KaczyńskiSprawa wyszła na jaw o tym, jak "Wyborcza" opublikowała treść rozmów biznesmena i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Slawomir Kaminski, mat. prasowe
Bartłomiej Chudy

Na początku 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości poprzez wprowadzenie w błąd. Sprawa dotyczyła niezrealizowanych planów wybudowania dwóch wieżowców na działce w Warszawie należącej do spółki Srebrna, uznawanej za finansowe zaplecze PiS-u.

Inwestycja za 1,3 mld zł ostatecznie nie została zrealizowana, a Jarosław Kaczyński został oskarżony o oszustwo przez Birgfellnera. Austriacki biznesmen i powinowaty prezesa PiS twierdził, że Kaczyński miał go namawiać do łapówki.

We wtorek, 30 czerwca, prokuratura poinformowała, że trzy kwestie śledztwa zostały umorzone "wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego".

Najbogatszy Polak bije na alarm i uderza w OZE. "Mamy tylko 6 lat"

Giertych po decyzji prokuratury: składamy zażalenie

Roman Giertych oświadczył we wtorek rano, że będzie "zażalenie na decyzję prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa dotyczącego tzw. dwóch wież".

"W sprawie dwóch wież oczywiście składamy zażalenie, ale bez uchylenia przez Trybunał Konstytucyjny przepisów, które zabetonowały prokuraturę dla PiS, nawet wygrana w sądzie, jak widać na przykładzie dziewczyny z ręką w tytanie, nie spowoduje żadnej refleksji po stronie prokuratorów" - stwierdził we wpisie na platformie X.

Kaczyński i sprawa "dwóch wież". Prokuratura umorzyła śledztwo

Przypomnijmy: śledztwo dotyczyło doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, w okresie od maja 2017 r. do lipca 2018 r., do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Media obszernie rozpisywały się o sprawie po tym, jak w 2019 r. "Gazeta Wyborcza" opublikowała treść rozmów biznesmena i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Prokuratura badała też inne wątki w tej aferze:

  • przyjęcie 50 tys. zł korzyści majątkowej przez członka Rady Fundacji "Instytut im. Lecha Kaczyńskiego";
  • "nakłanianie" w lutym 2018 r. Birgfellnera do udzielenia korzyści majątkowej w kwocie 100 tys. zł członkowi Rady Fundacji "Instytut im. Lecha Kaczyńskiego",
  • a następnie ułatwienia udzielenia ustalonemu członkowi Rady Nadzorczej Fundacji korzyści majątkowej w kwocie 50 tys. zł i jej przyjęcia w zamian za nadużycie przez Radę udzielonych jej uprawnień lub niedopełnienie ciążących na niej obowiązków.

Warszawska prokuratura zastrzegła, że "do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki nie będzie podawała szczegółowych podstaw umorzenia".

W połowie stycznia tego roku Prokuratura Krajowa przedstawiła częściowy raport z audytu postępowań z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy z lat 2016-2023. Liczący ponad 300 stron raport opublikowano także na stronie PK.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Warszawie, PAP

Wybrane dla Ciebie