Przetarg nie dla Polaków? Nagła zmiana. "Presja ma sens"

Związek Pracodawców Polska Chmura poinformował na platformie LinkedIn o udanej interwencji dotyczącej zamówień publicznych. Po odwołaniu branży unieważniono postępowanie na dostawę usług chmurowych. Organizacja zwraca uwagę na systemowy problem faworyzowania globalnych gigantów.

Polska Chmura o przetargu UEPolska Chmura o przetargu UE
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | ZipZapic.com
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Związek Pracodawców Polska Chmura skutecznie odwołał się od przetargu na usługi chmurowe. Raport Instrat potwierdza faworyzowanie gigantów.

Jak poinformowali przedstawiciele Związku Pracodawców Polska Chmura w swoim oficjalnym komunikacie, organizacja podjęła w ostatnich dniach stanowcze kroki prawne i formalne w związku z rynkiem zamówień publicznych na usługi chmurowe. Działania te przyniosły wymierny skutek w postaci unieważnienia jednego z kluczowych postępowań.

Interwencja rozpoczęła się od wystosowania oficjalnego pisma do dyrektora Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), Radosława Nieleka. W dokumencie przedstawiciele branży szczegółowo opisali mechanizmy, które ich zdaniem ograniczają rynkową konkurencję. Następnym krokiem było złożenie formalnego odwołania do konkretnego postępowania, zatytułowanego "Dostawa pakietów subskrypcji usług chmurowych, w podziale na trzy części". W efekcie zamawiający zdecydował się na unieważnienie przetargu, argumentując to koniecznością wprowadzenia istotnych zmian w dokumentacji postępowania.

Warunkowość nie tylko przez SAFE. USA też mają wymagania

Zjawisko "pozornej równoważności"

Związek Pracodawców diagnozuje szerszy, systemowy problem na polskim rynku zamówień publicznych w sektorze IT. Według organizacji, polska administracja wykazuje rosnącą tendencję do uzależniania się od konkretnych, globalnych dostawców technologii. Mechanizm ten ma opierać się na zjawisku, które branża określa mianem "pozornej równoważności".

W praktyce oznacza to, że instytucje zamawiające formalnie dopuszczają w dokumentach przetargowych tak zwane rozwiązania równoważne, co jest zgodne z prawem zamówień publicznych. Jednakże, jak wskazuje Polska Chmura, szczegółowe wymagania techniczne zawarte w specyfikacjach są często konstruowane w taki sposób, że odpowiadają ofercie tylko jednego, z góry określonego globalnego dostawcy. Przedstawiciele związku argumentują, że tego typu wymogi rzadko wynikają z rzeczywistych potrzeb funkcjonalnych administracji, a ich głównym rynkowym skutkiem jest wykluczenie z postępowań krajowych rozwiązań technologicznych.

Raport potwierdza obawy branży

Stanowisko krajowych dostawców usług chmurowych znajduje odzwierciedlenie w danych rynkowych. Organizacja powołuje się na niedawny raport przygotowany przez Fundację Instrat, zatytułowany "Zamówienia na pozór otwarte", którego autorem jest dr Jarosław Kopeć.

Z analizy przeprowadzonej przez fundację wyłania się obraz silnej koncentracji preferencji zamawiających. Badacze przeanalizowali siedemdziesiąt dwa postępowania przetargowe dotyczące oprogramowania biurowego zaplanowane na 2025 rok. Wyniki pokazały, że tylko w jednym przypadku nie faworyzowano konkretnego producenta oprogramowania. Dla przedstawicieli Polskiej Chmury jest to dowód na to, że problem ma charakter systemowy, a nie incydentalny.

Związek Pracodawców wyraża nadzieję, że unieważnienie przetargu NASK nie będzie tylko jednostkowym przypadkiem, ale początkiem szerszej zmiany w podejściu administracji publicznej do zakupów technologicznych. Organizacja postuluje, aby kolejne postępowania opierały się na rzeczywistej, a nie jedynie deklaratywnej równoważności rozwiązań. Zdaniem przedstawicieli branży, otwarta i uczciwa konkurencja, dopuszczająca większy udział polskich dostawców, jest kluczowym elementem budowania i wzmacniania cyfrowej suwerenności państwa.

Wybrane dla Ciebie