Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
CHE
|

Przezorny jak polski przedsiębiorca. Większość firm zebrało oszczędności

5
Podziel się:

Nawet 3 na 4 firmy w Polsce dysponują poduszką finansową na ciężkie czasy. Mimo to połowa z nich nadal obawia się o przyszłość swojego biznesu. Czego tak naprawdę boją się przedsiębiorcy?

Przezorny jak polski przedsiębiorca. Większość firm zebrało oszczędności
Co z przyszłością polskiego biznesu? (Monday News)

Co drugi przedsiębiorca z sektora MŚP nie jest pewny przyszłości swojego biznesu - wynika z Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. W największym stopniu dotyczy to mikrofirm i przedsiębiorstw budowlanych. Na sytuację nie wpływa nawet fakt, że 3 na 4 firmy dysponują poduszką finansową na czarną godzinę.

Największe wyzwanie dla biznesu? Tu odpowiedź jest prosta. Na pierwszym miejscu przedsiębiorcy wskazują utrzymanie płynności finansowej (48,7 proc. badanych). Obawy budzi również pozyskiwanie nowych kontrahentów (45,2 proc.) oraz utrzymanie dotychczasowych zleceń (40,5 proc). Co trzeci ankietowany wskazał także terminowe płatności za zlecenia.

Zwłaszcza z tym pierwszym niewiele da się zrobić. Powód? Wspomniane opóźnione płatności od klientów, utrata kontraktów czy faktury z odroczonym terminem zapłaty. Według danych Coface, w 2020 r. niewypłacalność ogłosiło 338 podmiotów z branży usługowej, czyli o połowę więcej niż rok wcześniej (nawet o 54 proc).

Zobacz także: Polski Ład do zmiany. "Inaczej część gospodarki zapłaci za społeczne darowizny"

A co z oszczędnościami? Mimo obaw o płynność finansową, 75 proc. przedsiębiorstw ma oszczędności firmowe, z których może swobodnie skorzystać w razie potrzeby. Tym samym nawet 42 proc. z nich mogłoby za nie przetrwać od 1 miesiąca do 3 miesięcy. Co trzecia firma wytrzyma natomiast przez około 3-6 miesięcy. Są też i tacy (19 proc.), którzy mogliby przetrwać za zgromadzone oszczędności ponad pół roku.

- Aż 25 proc., czyli co czwarta firma, nie ma żadnych rezerw - alarmuje Adam Łącki, prezes KRD. - A jeśli analizować dane przez pryzmat wielkości przedsiębiorstw, to jeszcze więcej, bo 38 proc. mikrofirm nie posiada w ogóle zgromadzonych środków finansowych na czarną godzinę - dodaje.

Sytuacja ma zdaniem eksperta zagrażać zarówno kontrahentom takich firm, jak i ich pracownikom. Powód? Już jedna nierozważna decyzja czy jedna niezapłacona faktura mogą skutecznie zachwiać płynnością finansową takiego przedsiębiorstwa.

Co ciekawe - 85 proc. podmiotów z oszczędnościami to firmy średniej wielkości. Pośród najmniejszych, czyli mikrofirm, poduszkę finansową zapewniło sobie zaledwie 62 proc. przedsiębiorstw. Co z pozostałymi? Pozostaje liczyć, że utrzymają się na powierzchni i bez tego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(5)
JRN
rok temu
A podobno pandemia dała im w kość
sadinternetow...
rok temu
Klient nie płaci, ale pozwu o odzyskanie pieniędzy nie złożę.
Mnop
rok temu
Mają oszczędności a korzystają ze wsparcia i jeszcze windują ceny. A ty plac i płacz.
jjff
rok temu
i po co im te oszczędności jak zaraz pis to rozkradnie?
Fenix
rok temu
I jeszcze ich nie opodatkowali , na ci ten rząd czeka