Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Marcin Lis
Marcin Lis
|
aktualizacja

Przytłaczające zwycięstwo PiS. Każdy nowy głos "kosztował" ponad 360 tys. zł

597
Podziel się:

Od 16 tys. zł do 367 tys. zł - tyle rząd "zapłacił" w transferach i ulgach socjalnych za każdy ze zdobytych w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosów. 16 tys. zł, gdy policzymy wydatki zrealizowane do dziś i każdy zdobyty głos. 367 tys. zł, gdy uwzględnimy zrealizowane oraz zapowiedziane do końca przyszłego roku w relacji do niemal pół miliona "nowych" głosów.

Beata Szydło i Elżbieta Rafalska - to one są twarzami socjalnej polityki PiS
Beata Szydło i Elżbieta Rafalska - to one są twarzami socjalnej polityki PiS (East News, ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER)

"PiS kupuje wyborców". "Korupcja polityczna". "Kto, przyjmuje korzyść majątkową za głosowanie w określony sposób, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" – tego rodzaju komentarze miały w ostatnich godzinach miały tłumaczyć wynik wyborczy Prawa i Sprawiedliwości.

A ten jest imponujący. 45,38 proc. 6 192 780 głosów. O 481 094 więcej niż PiS ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego (w koalicji z Porozumieniem i Solidarną Polską) zdobyło jesienią 2015 r. To oznacza, że po czterech latach rządzenia Polacy nie tylko nie zmęczyli się ekipą rządzącą, ale nawet poparcie dla niej wzrosło. I to wzrosło tak, jak gdyby wszyscy z Olsztyna i Katowic cztery lata temu nie głosowali na PiS, a w niedzielę postawili krzyżyk przy tej partii.

Różnica jest kolosalna, dlatego spróbujmy pójść tropem "kupowania wyborców" programami socjalnymi. Sprawdziliśmy cztery scenariusze.

Zobacz także: Oglądaj też: Ekspert w trakcie kampanii spodziewał się kolejnych "plusów"

W pierwszym wariancie policzyliśmy koszt programu 500+ od 1 kwietnia 2016 r. do końca maja br., trzynastą emeryturę, program Mama 4+ oraz koszt obniżenia wieku emerytalnego do końca 2019 r. Łącznie daje to nam 102,4 mld zł.

Podzielenie tej kwoty przez liczbę 6 192 780 głosów zdobytych przez ekipę rządzącą, daje "cenę" 16 551 zł za każdy z nich. Jeśli z kolei sprawdzimy tylko przyrost poparcia w stosunku do 2015 r., okaże się, że za każdy z ponad 481 tys. głosów PiS "zapłacił" w transferach socjalnych 213 056 zł.

Zwłaszcza druga z kwot jest astronomiczna, ale to nie koniec.

W końcu w kampanii do Parlamentu Europejskiego rząd ustami premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego naobiecywał kolejne zmiany, które mają pozytywnie wpłynąć na nasz portfel.

Dlatego do 102,5 mld już przetransferowanych do Polaków (oraz ZUS) złotych, doliczamy koszty wprowadzenia 500+ na pierwsze dziecko od lipca tego roku do końca roku przyszłego, przyszłoroczne zwiększenia kosztów uzyskania przychodu, obniżenia o 1 pp. stawki PIT i zwolnienia najmłodszych z PIT zupełnie (w oparciu o szacunki zawarte w Wieloletnim Planie Finansowym) oraz wprowadzenia 500+ dla osób niepełnosprawnych. Łącznie da to kwotę 177 mld zł.

Przy takiej kwocie transferów jeden głos kosztował 28 581,67 zł. W przypadku opcji tylko "nowi wyborcy” cena sięga 367 912,23 zł.

Co ważne, żadna w wymienionych kwot nie jest kwotą, która wpłynęła w ramach socjalnych transferów na konto wyborcy. Emeryt nie dostanie 500 plus, a rodzic rzadko kiedy dostał trzynastą emeryturę. Stąd kwoty należy traktować jako poniesiony przez państwo wydatek, by zdobyć jednego wyborcę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(597)
Buba
3 lata temu
Nie ze swoich pieniędzy dał...Ale kupił ludzi
row
4 lata temu
Mnie też państwo jest wiele winne. Dlaczego dziś płace na "oddawanie " polakom co niektórym się należy? Wychowywałem dzieci w o wiele trudniejszych warunkach, pracując po 12 godz. na dobę. Levv...... dasz mi cos za to????
Bogdan
4 lata temu
A czerwone pająki zaczęły mnie okradać już bardzo dawno temu- podatek belki !!!
klozet
4 lata temu
za gierka tez bylo przez chwile fajnie, bo zylismy na kredyt, niestety biedni polandowie, wasze dzieci i wnuki beda splacac wasze socjaly i beda tyraz i pracowac, na to, a co pisowcy sie dorobia to przejdzie na ich dalesze pokolenia, a wasi beda za to placic
Marek
4 lata temu
I dlatego działam w szarej strefie. Nie będę się do rozdawnictwa dokładał.
...
Następna strona