Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Reguła wydatkowa do zmiany. Rząd szykuje projekt ustawy

624
Podziel się

Do końca czerwca rząd zamierza poluzować hamulce wydatkowania pieniędzy z budżetu. Projekt odpowiedniej ustawy znalazł się w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Do końca czerwca rząd zamierza poluzować hamulce wydatkowania pieniędzy z budżetu.
Do końca czerwca rząd zamierza poluzować hamulce wydatkowania pieniędzy z budżetu. (Getty Images)
bDZGhqLF

Ministerstwo finansów pracuje nad przepisami, które pozwolą zawiesić tzw. stabilizującą regułę wydatkową - donosi "Gazeta Wyborcza". Zapis ten ma na celu ograniczenie wydatków poza limit wynikający z tempa wzrostu PKB.

Prawo to zostało wpisane do ustawy o finansach publicznych w 2013 r. To znaczy, że jest obowiązującym prawem i za jego złamanie grozi premierowi oraz ministrowi finansów Trybunał Stanu, tłumaczy "Wyborcza".

Zobacz także: "Pieniądze nie rosną na drzewach". Prof. Leszek Balcerowicz ostro o "pisowskim układzie"
bDZGhqLH

Na czym ma polegać zmiana, która umożliwi zwiększenie wydatkowania? Jak wyjaśnia dziennik, obecnie regułę umożliwia wyłączenie stosowania stabilizującej reguły wydatkowej jedynie w wypadku stanu wojennego, stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej na terenie całego kraju. Teraz do tej listy resort chce dopisać stan epidemii.

bDZGhqLN

"Uzupełnienie pozwoli na zastosowanie analogicznego rozwiązania do wprowadzonego w Unii Europejskiej, gdzie została uruchomiona tzw. generalna klauzula wyjścia pozwalająca na przekroczenie limitów wynikających z reguł unijnych w zakresie zwalczania skutków związanych z epidemią COVID-19" - pisze resort finansów.

Jak podkreśla "Wyborcza", dodatkowymi dwoma warunkami byłyby prognozowany spadek PKB, oraz przewidywany wzrost deficytu powyżej 3 proc. PKB. Oba te warunku Polska spełnia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

bDZGhqMi
KOMENTARZE
(624)
Piotr
12 miesięcy temu
Mateusz prowadził gospodarkę Indianina na prerii. Co złapię to zjem. Żadnych zapasów, rezerw czy długoterminowych inwestycji w rozwój. A teraz klęska i sprzedaż niezależności Polski bankom. Skończymy jak Argentyna czy Grecja.
Oburzona
12 miesięcy temu
Oddajcie Polski majątek
Grzegorz
12 miesięcy temu
Ciekawe ile kasy "wyciekło" z pominięciem ustawy o zamówieniach publicznych.
bDZGhqMj
miner
12 miesięcy temu
To za czasów PO powstało największe zadłużenie, po wejściu do UE. To za czasów rządów PO "zbankrutowało" najwięcej polskich firm, przedsiębiorstw, zakładów które od lat prosperowały i miały swoją renomę. Sprzedano w 90% wszystko co było polskie, za przyczyną czego bylismy w miarę niezależni. A teraz co? Jesteśmy sługasami i śmietnikiem Europy. A w obecnym rządzie, niby pod sztandarem PiS są głównie politycy którzy rządzili za czasów PO, z ramienia PO, zajmowali wysokie stanowiska w ministerstwach. Przeszli do PIs albo z powodu kasy albo jako "konie trojańskie" . A przy tym podejmowali decyzje o sprzedaży niektórych firm, prywatyzacji polskich państwowych zakładów i sami zakładali spółki, wchodzili w spółki prywatne. A posłowie, senatorowie to co? Jak głosują? Czy bronią interesów zwykłych ludzi, swoich wyborców czy patrz a aby napełnić swoje kieszenie kosztem innych? Szukajcie u zródeł.
zxcv
12 miesięcy temu
za mało nakradli chcą jeszcze więcej
...
Następna strona