Rolnicy przeciw "piątce dla zwierząt". Położyli pod Sejmem 356 główek kapusty

W środę przed Sejmem odbył się drugi protest rolników przeciwko "piątce dla zwierząt". Działacze związani z AgroUnią przynieśli 356 główek kapusty, które symbolizują posłów głosujących za tą - ich zdaniem - szkodliwą ustawą.

Tak wyglądał środowy happening AgroUniiTak wyglądał środowy happening AgroUnii
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki, East News
Martyna Kośka

Rolnicy nie dają parlamentarzystom zapomnieć, że czują się zdradzeni przez zaproponowaną przez PiS tzw. piątkę dla zwierząt, czyli przepisy zabraniające m.in. hodowli zwierząt futerkowych oraz bardzo ograniczające ubój rytualny. Forsując nowe przepisy, partia rządząca skonfliktowała się z rolnikami, którzy do tej pory uważani byli za niemal żelazny elektorat PiS-u.

W środę rolnicy po raz drugi zaprotestowali przeciwko projektowi. Około godziny 9.30 pod Sejmem pojawili się działacze AgroUnii, którzy przydźwigali 356 główek kapusty. Korzystając z dość prostych skojarzeń, wyjaśnili, że symbolizują one "puste łby posłów", którzy zagłosowali za projektem ustawy. 

Rządowa "piątka dla zwierząt". Oto najważniejsze fakty z nowej ustawy

- Kapusta symbolizuje puste łby posłów, którzy zagłosowali za zniszczeniem polskiego rolnictwa. Kapusta będzie przed Sejmem jeszcze przez kilka godzin, potem zawieziemy ją do zoo. Za chwilę w Senacie bierzemy udział w konsultacjach społecznych dotyczących tej ustawy – wyjaśnił Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii.

Czy posłowie poczują się urażeni przez to, że tabliczki z ich nazwiskami zostały wbite w główki kapusty, i przemyślą swoje zachowanie? Mało prawdopodobne, bo "piątka dla zwierząt", jak chyba żaden od dawna projekt, połączył polityków od prawa do lewa.

- Zdania nie zmienię. Nie ma zgody na cierpienie zwierząt. Ustawa jest także kolejnym, dobrym krokiem w zwiększaniu świadomości Polek i Polaków – napisała na Twitterze posłanka Lewicy Monika Pawłowska. Opinię zilustrowała zdjęciem ze swoją "imienną" kapustą.

Senacka Komisja Ustawodawcza przyjrzy się nowelizacji

Data protestu nie została wybrana przypadkowo. Właśnie w środę Senacka Komisja Ustawodawcza ma rozpatrzyć przegłosowaną nowelę tej ustawy.

"Zaproszenia do udziału w posiedzeniu zostały wystosowane do ogólnopolskich organizacji zajmujących się ochroną praw zwierząt oraz do ogólnopolskich organizacji skupiających przedsiębiorców, pracodawców i rolników" - podało Centrum Informacyjne Senatu.

Przypomnijmy, że uchwalona 18września przez Sejm nowela autorstwa PiS wprowadza zakaz hodowli na futra i wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych, ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb lokalnych związków religijnych, zwiększenie kompetencji organizacji pozarządowych, częstsze kontrole schronisk i koniec z trzymaniem psów na krótkich łańcuchach.

Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Wyjątek przewidziano m.in. dla przepisów dotyczących zakazu chowu zwierząt na futra, a także ograniczających ubój rytualny – te mają zacząć obowiązywać po upływie 12 miesięcy. Przepisy dotyczące m.in. zakazu trzymania zwierząt domowych na stałe na uwięzi mają z kolei wejść w życie po 6 miesiącach od ogłoszenia.

"Zdrajcy wsi". Będą kolejne protesty

Po raz pierwszy rolnicy przyjechali protestować przeciwko 'piątce" kilka dni temu. Wznosili okrzyki ,"Kaczyński – zdrajca wsi!" czy ,"Zdrada, zdrada PiS!". Doszło do przepychanek z policją.

Lider AgroUnii, najbardziej prężnej obecnie organizacji reprezentującej interesy rolników, przekonuje, że ustawa w żaden sposób nie poprawi losu zwierząt, a jedynie doprowadzi do ruiny tysiące rolników. Przykładowo, pod jednym z wpisów na FB tak tłumaczył, dlaczego, jego zdaniem, ograniczenia (lub nawet całkowity zakaz) uboju rytualnego są bezzasadne:

"Ustawa, która została przepchnięta kolanem przez sejm i komisje nie poprawia dobrostanu zwierząt. Naraża je na jeszcze większy stres i męki, jakich doświadczą w transporcie do najbliższych ubojni poza granice polski, aby następnie wrócić lub już docelowo być sprzedane do Izraela i krajów arabskich" – napisał Kołodziejczak.

Rolnicy zapowiadają kolejny protest w stolicy, który odbędzie się 30 września.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Sąd unieważnia cła, Trump zapowiada nowe. Tak zareagował dolar
Sąd unieważnia cła, Trump zapowiada nowe. Tak zareagował dolar