Ropa najdroższa od trzech tygodni. W tle walka o to, "kto pęknie pierwszy"
Niepewność na rynku surowców, związana z impasem wokół blokady Cieśniny Ormuz, ale i irańskich portów przez USA, przekłada się na rosnące ceny ropy. Baryłka Brent podrożała we wtorek do 106 dolarów, a amerykańska West Texas Intermediate do 100 dol. To najwyższe wyceny od ponad trzech tygodni.
Ropa naftowa, zarówno Brent, jak i WTI, podrożała we wtorek po południu w reakcji na impas ws. odblokowania cieśniny Ormuz przez Iran. Bez odzewu USA pozostała propozycja Teheranu, który uzależnia odblokowanie Ormuzu od zakończenia przez Amerykanów blokady irańskich portów.
Ropa najdroższa od trzech tygodni. "Wyścig, kto pęknie pierwszy"
Jednocześnie we wtorek pojawiła się niespodziewana informacja. Jeden z gigantów w produkcji ropy i członek OPEC, Zjednoczone Emiraty Arabskie, zdecydowały o opuszczeniu tej organizacji. Jak podał Reuters, wśród powodów są zamiary ZEA dotyczące wdrożenia nowych mocy produkcyjnych i dostosowania systemu wydobycia do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie bez znaczenia są też napięcia na linii Zjednoczone Emiraty Arabskie - Arabia Saudyjska.
Prezydent Donald Trump oraz jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego omawiają propozycję Teheranu dotyczącą ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, pod warunkiem że Waszyngton zniesie blokadę i zakończy działania wojenne - potwierdziła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
"Największy zwycięzca". Konflikt na Bliskim Wschodzie namieszał na rynku
Amerykanie zablokowali Iranowi możliwość eksportu ropy, chcąc zmusić władze w Teheranie do wygaszenia produkcji. "Wojna między USA a Iranem przerodziła się w wyścig o to, kto pęknie pierwszy: przemysł naftowy w Teheranie czy też światowi odbiorcy energii" - analizuje "The Wall Street Journal". Branżowy dziennik dodaje, że Iran wypełnia ropą stare, zdewastowane zbiorniki.
Przepływy ropy i gazu przez Cieśninę Ormuz stanowiły przed rozpoczęciem wojny 20 proc. globalnego eksportu tych surowców. - Nawet gdyby działania wojenne zakończyły się natychmiast, powrót do normalnych warunków rynkowych zająłby miesiące - ocenił w telewizji CNBC Andy Lipow, prezes Lipow Oil Associates.
USA: skrzypiąca branża naftowa Iranu zaczyna wyłączać produkcję
Władze USA są pewne swego. "Skrzypiąca irańska branża naftowa zaczyna wyłączać produkcję dzięki amerykańskiej blokadzie. Wydobycie wkrótce się załamie. Braki benzyny w Iranie (będą - przyp. red.) w następnej kolejności!" - napisał w serwisie X Scott Bessent, sekretarz skarbu USA.
Analitycy Goldman Sachs przyznają, że wskutek blokady utracono 14,5 mln baryłek dziennie produkcji ropy z państw Zatoki Perskiej. Tylko w kwietniu doprowadzi to do spadku globalnych zapasów o 11-12 mln baryłek dziennie.