Ropa powyżej 100 dol. za baryłkę. "Inwestorzy coraz bardziej zmęczeni"

Ceny ropy w niedzielę rosły o ok. 2 proc., gdy ponownie runęły plany drugiej rundy rozmów USA z Iranem. Kontrakty na popularny gatunek Brent przekroczyły 107 dol. za baryłkę, a notowania amerykańskiej ropy poszły w górę. Poniedziałek przyniósł nieco lepsze nastroje.

Cieśnina OrmuzCieśnina Ormuz
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Public Domain
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Według CNBC, kontrakty na ropę Brent w niedzielę wieczorem rosły do 107,89 dol. za baryłkę, a WTI do 96,63 dol., co miało związek z ponownym wzrostem napięcia wokół negocjacji i sytuacją w rejonie Cieśniny Ormuz.

Na wzrost notowań wpływa decyzja prezydenta Donalda Trumpa o odwołaniu planu wysłania wysłannika USA Steve'a Witkoffa oraz Jareda Kushnera do Islamabadu na rozmowy.

Zbyt dużo czasu zmarnowane na podróżowanie, zbyt dużo pracy. Poza tym w ich "przywództwie" panują ogromne wewnętrzne spory i chaos - napisał Trump we wpisie na Truth Social.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka są doniesienia, że irańska Gwardia Rewolucyjna miała wejść na pokład dwóch statków towarowych w pobliżu Cieśniny Ormuz. Z kolei rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei przekazał w mediach społecznościowych: "Nie zaplanowano żadnego spotkania między Iranem a USA".

Powrót do rozmów możliwy?

W poniedziałek giełdy poszły w górę, a ceny ropy naftowej spadły po doniesieniach, że Iran złożył Stanom Zjednoczonym propozycję ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Osłabiło to obawy, że wysiłki na rzecz wznowienia rozmów pokojowych utknęły w martwym punkcie - pisze Bloomnerg.

Ropa Brent straciła nieco na wartości, choć indeks wzrasta o 1 proc. do 106,45 dol za baryłkę, po wcześniejszym wzroście sięgającym 2,5 proc.. Koło godziny 7:00, ceny jeszcze bardziej stopniały do 100 dol. Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz umożliwiłoby tranzyt ropy i gazu przez kluczowy szlak wodny Bliskiego Wschodu.

- Za każdym razem, gdy pojawia się cień szansy na dobrą okazję, rynek jest zachęcany przez te doniesienia, ale pozytywne reakcje na każde nowe ogłoszenie słabną, ponieważ inwestorzy są coraz bardziej zmęczeni - powiedział "Bloombergowi" Sean Keane, główny strateg ds. Azji i Pacyfiku w JB Drax Honore. - Rynki akcji chcą jednak rosnąć i zazwyczaj nie potrzebują do tego wielu bodźców.

Źródło: CNBC. Bloomberg

Wybrane dla Ciebie
Pozytywne sygnały nie pomagają. Tak rosną ceny gazu
Pozytywne sygnały nie pomagają. Tak rosną ceny gazu
Wyroki ws. wycieku danych u światowego giganta. Więzienie za ujawnienie tajemnicy
Wyroki ws. wycieku danych u światowego giganta. Więzienie za ujawnienie tajemnicy
Uderzają w głębokie zaplecze Rosji. Cel to obiekty energetyczne. Straty 100 mln dol. dziennie
Uderzają w głębokie zaplecze Rosji. Cel to obiekty energetyczne. Straty 100 mln dol. dziennie
Różnice nawet o kilka tysięcy złotych. UOKiK ukarał Travelplanet.pl
Różnice nawet o kilka tysięcy złotych. UOKiK ukarał Travelplanet.pl
66 mln miejsc pracy w Europie zagrożonych. Alarmujący raport
66 mln miejsc pracy w Europie zagrożonych. Alarmujący raport
Program CPN będzie utrzymywany. Jak długo? Minister odpowiada
Program CPN będzie utrzymywany. Jak długo? Minister odpowiada
USA nakładają sankcje chińskiego giganta. Rosną obawy wśród rafinerii prywatnych
USA nakładają sankcje chińskiego giganta. Rosną obawy wśród rafinerii prywatnych
Co się dzieje ze składkami Polaków? ZUS pokazał dane
Co się dzieje ze składkami Polaków? ZUS pokazał dane
Rosyjski ślad w sprawie Zondacryptro. Ustalenia polskich służb
Rosyjski ślad w sprawie Zondacryptro. Ustalenia polskich służb
Motoryzacyjny gigant zapowiada obniżki cen samochodów. Oto powód
Motoryzacyjny gigant zapowiada obniżki cen samochodów. Oto powód
Polska ma problem. Drugi najwyższy deficyt w UE
Polska ma problem. Drugi najwyższy deficyt w UE
Ulepszony czołg dla Polski. Prezes giganta ujawnia, co się zmieni
Ulepszony czołg dla Polski. Prezes giganta ujawnia, co się zmieni